Nowy Caddy – TSI, TDI, CNG i Bluemotion

Volkswagen porządnie zabrał się za odświeżanie większych modeli. W kwietniu Niemcy zaprezentowali nowego Tourana, a wczoraj Michał udowodnił Wam, dlaczego nowy Sharan zmiażdży konkurencję. Skoro mamy już średnie i największe auto rodzinne, brakuje jeszcze najmniejszego, a więc jest. Oto nowy Caddy.

Test Autokultu: Nowy Sharan – lider segmentu!

Podobnie jak w przypadku Tourana, Caddy również nie jest w stu procentach nowym autem, a jedynie poliftingową wersją poprzedniego modelu, który zadebiutował na rynku w 2003 roku. Auto przeszło standardowy zabieg “ugolfiania” i dołączyło do gamy klonów Volkswagena. Mamy Polo, Golfa, Scirocco, Tourana, Sharana, Touarega, Transportera/Caravelle/Multivana, no i teraz jeszcze Caddy – wszystkie auta mają prawie identyczne pasy przednie, światła oraz wnętrze. Czy to jednak źle?

Poza zmianą wyglądu, Caddy stał się także bardziej praktycznym autem. Drugi rząd siedzeń można teraz całkowicie demontować, niezależnie od wersji, dzięki czemu auto może przewieźć 3030, a w wersji Maxi nawet 3880-litrów bagażu. Kolos. Standardowo każdy Caddy będzie teraz wyposażony w poprawiony układ ESP oraz światła do jazdy dziennej.

Pod maską zagoszczą cztery odmiany silników Diesla, dwie odmiany jednostki benzynowej oraz jeden motor napędzany gazem CNG. Diesle dostępne będą kolejno w wersjach 75, 102 KM (1.6 TDI) oraz 110 i 140 KM (2.0 TDI), mocniejsze odmiany obu silników (102, 140) można wyposażyć w skrzynie DSG. 110-konny motor TDI będzie dostępny także z napędem na cztery koła 4motion, natomiast wersje Bluemotion zarezerwowano dla 75- i 102-konnego 1.6 TDI.

Dzięki zastosowaniu systemu odzyskiwania energii kinetycznej oraz układowi Start/Stop, średnie spalanie 102-konnego Caddy Bluemotion ma wynosić 4.9-litra na setkę. Dla miłośników jednostek benzynowych Volkswagen przewidział czterocylindrowy motor 1.2 TSI, który dostępny będzie w wersjach 86- i 105-konnej. Mocniejsza odmiana ma spalać 6.6-litra benzyny na setkę i emitować 154g CO2 na jeden przejechany kilometr, w porównaniu do wolnossącego silnika 1.6 oznacza to ograniczenie apetytu na paliwo o 21 procent. Magia downsizingu moi drodzy.

Dla tych, którzy dając dzieciom chleb zwracają uwagę na grubość warstwy masła i odliczają plastry szynki przypadające na jednego domownika w tym tygodniu, Volkswagen przygotował wersję napędzaną gazem CNG. 109-konny motor 2.0 EcoFuel będzie jednym z nielicznych aut dostępnych na rynku z fabryczną instalacją sprężonego gazu ziemnego.

VW Touran 2010 – odgrzewany obiad dla całej rodziny

Przestylizowany i unowocześniony Caddy ma zadebiutować w Niemczech już we wrześniu, więc pewnie niedługo później pojawi się również w Polsce. Za naszą zachodnią granicą za dostawczego cukiereczka trzeba będzie zapłacić od 13.595 euro + VAT, natomiast osobowa wersja kosztować ma od 14.205 euro + VAT.

Podoba mi się to ujednolicanie gamy modelowej Volkswagena. Czekam na Polo GTI, no i na nową Jettę!

Regulamin komentowania

  • ndriver

    nigdy nie przepadałem za VW choć dosyć często mam okazję takie auto prowadzić. niemniej nowy wizerunek aut tej marki bardzo mi się podoba. podobieństwo wszystkich modeli zupełnie nie przeszkadza. denerwuje tylko niekonsekwencja firmy w kwestii generacji golfa. mamy świeżą generację wersji 3 i 5 drzwiowej i stare (poliftingowe) plusa i kombi, to dla mnie niezrozumiałe :-(

  • nikofr

    Jak zwykle co ??

    Jedno i to samo oni są śmieszni odnowili Tourega a mówią i pisze że to nowy model może z zewnątrz ale w środku dalej ten sam uporządkowany i nudny kokpit i jak widzę tu się powtarza Historia o jednym i tym samym i do czego jest podobny ten samochód DO GOLFA a jak by mogłobyć inaczej.

    • Patryk

      oj, o touaregu nie odważyłbym się napisać, ze to to samo co poprzednik. Nie tylko wygląd się liczy, w tym modelu na pewno nie tylko

    • asterix

      W środku wolę uporządkowany kokpit to dla mnie zaleta, poza tym materiały jeszcze bardziej poprawili. Jest jeszcze środek od strony mechanicznej. Pomijam, że pojawiła się wersja hybrydowa, ale doszła nowa 8 biegowa przekładnia automatyczna, oświetlenie Dynamic Light Assist, Area View, który śledzi otoczenie auta, itd. Odchudzenie, sztywniejsza struktura…

  • pawel

    takie odgrzane kotlety :)

  • asterix

    Jako samochód dostawczy – gdyż głównie taką role pełni sprawdza się bez dwóch zdań. W Poznaniu powinni oprócz wersji z 4MOTION montować wersję na LPG.

  • Daniel

    Jeden z najczęściej kupowanych modeli w swojej klasie i co zaskakujące wcale nie taki drogi. Ceny netto Caddy są bardzo zachęcające

  • DLS

    Najbardziej in plus zaskoczyli mnie wersjami Bluemotion i to dwiema! Auto raczej typowo użytkowe ale nie zapomnieli o oszczędnych i można wybrać “niejadka” o spalaniu niższym niz Prius ;-)