Czym brać zakręty, czyli najpopularniejsze auta do driftu

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by bortescristian

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by bortescristian

Drift zdecydowanie należy do jednych z najbardziej widowiskowych stylów jazdy samochodem. Auta sunące bokiem i zapach palonych opon to coś, co tygrysy lubią najbardziej. Ogromna ogólnoświatowa popularność driftingu odbija się głośnym echem również w naszym kraju. Powstają coraz lepsze imprezy, a kierowcy cały czas podnoszą swoje umiejętności. Każdy kto chce spróbować swoich sił w drifcie musi mieć do tego odpowiedni samochód. Jaki?

Toyota Altezza

Samochód znany w kraju Kwitnącej Wiśni jako Toyota Altezza pojawił się w salonach w 1998 roku. Na drogi wyjechały pięciodrzwiowe hatchbacki oraz sportowe, czterodrzwiowe sedany. Auta w standardzie napędzane silnikami o pojemności 2 lub 3 litrów stanowią idealną bazę dla driftowych modyfikacji. Poza Japonią auto sprzedawane jest jako Lexus IS.

Mercedes-Benz E63 AMG – widowiskowy drift na deszczu [video]

Mazda RX-7

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by kidperez

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by kidperez

Mazda RX-7 stała się swoistym klasykiem driftu i to nie tylko przez występ w filmie Szybcy i wściekli. Samochód zaprezentowany po raz pierwszy w 1978 roku znany jest z bardzo dobrych właściwości jezdnych. Już w podstawowej wersji Mazda RX-7 drugiej generacji pokazuje pazury. Japończycy montowali w niej specyficzne silniki spalinowe z tłokiem obrotowym (Wankla) 1,3 litra o mocy 146, 160 oraz 202 (dzięki turbo). Nic tylko szaleć.

Valentino Balboni pokazuje jak używać Lambo

Nissan 350Z

fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by jiazi

fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by jiazi

Samochód produkowany przez Nissana w latach 2002-2009 w wersjach coupe i roadster. Już w standardzie auto może pochwalić się dobrymi właściwościami jezdnymi oraz silnikami, rozpędzającymi samochód do około 250 km/h, których moc dochodzi do 306 KM. Sportowy charakter 350Z został doceniony nie tylko przez pasjonatów driftu, lecz również przez kierowców takich serii serii Grand Am czy SCCA.

Lowrider, czyli lans na czterech kołach

Toyota Supra

Fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by Arild Andersen

Fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by Arild Andersen

Toyota produkowana w latach 1978 – 2002 od początku była świetnym samochodem, jednak jej sportowa kariera znacząco rozwinęła się po 1993 roku, kiedy to japoński producent zdecydował się na znaczne odświeżenie pojazdu i wypuszczenie na rynek Supry MK4. Dzięki nierównemu rozkładowi masy samochody odnoszą spore sukcesy na driftowych torach. Najlepsi tunerzy potrafią wyciągnąć z nich prawie trzykrotnie większą moc!

Rolls Royce Phantom idzie Driftem!

Nissan Skyline

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by kidperez

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by kidperez

Historia modelu Skyline rozpoczęła się w 1957 roku, kiedy japońska firma Prince Motor Company wypuściła na rynek luksusowe modele w wersji sedan i kombi. Nikt nie mógł przypuszczać, że za kilkadziesiąt lat pod tą samą nazwą pojawią się sportowe auta o międzynarodowej renomie. To właśnie Nissan Skyline przez wielu uważany jest za samochód, dzięki któremu drift wygląda tak jak dziś.

Best Drift Video? Może…

Toyota Corolla AE86

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by Grant.C

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by Grant.C

Samochody stanowiące podstawy pod driftowe modyfikacje nie należą zwykle do najtańszych, jednak inaczej jest w wypadku Toyoty AE86. Niewielkie auto produkowany w latach 1983 – 1987 do dziś cieszy się ogromną popularnością nie tylko w drifcie, lecz także chociażby w wyścigach samochodów turystycznych. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy chcą względnie niewielkim kosztem spróbować swoich sił w drifcie. Niestety, ze względu na niską cenę należy liczyć się z tym, że upatrzony przez nas egzemplarz może nadawać się jedynie na złom.

Porsche 911 GT3 RS & 10 driftujący latek! Koniecznie!

Subaru Impreza

Fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by Karl San Luis

Fot. na licencji Creative Commons; flickr.com/by Karl San Luis

Subaru Impreza przez długi czas kojarzyło się większości z rajdami WRC. Wszystko odmieniła rosnąca popularność wyśmienitego Kena Blocka, który za kierownicą specjalnie przygotowanej Imprezy potrafi wyczyniać prawdziwe cuda. Samochód Subaru odpowiedzialny jest również za sporą rewolucję w driftingu. Dzięki niemu wielu kierowców zdecydowało się na użytkowanie aut z napędem na obie osie. Niestety, odpowiednie przygotowanie Imprezy to koszy na jakie mogą pozwolić sobie tylko bardzo majętne osoby.

Ken Block znowu się nudzi… tym razem nie sam

Nissan Silvia S13/S14

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by Philip_Mann

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by Philip_Mann

Nissany produkowane w latach 1964-68 oraz 1974 – 2002 należą do jednych z najbardziej popularnych aut driftowych. W europie modele sprzedawane były pod nazwą 200SX. Silvia uważana jest przez niektórych za najbardziej kultowy samochód w tej dyscyplinie sportów motorowych i jest w tym trochę racji. Samochody są wręcz stworzone do pokonywania zakrętów bokiem. Wszystko dzięki sporej mocy oraz niskiej wadze. Najczęściej na torach spotykane są wersje S13 z lat 89-94 oraz S14 wyjeżdżające z fabryk od roku 1995 aż do 2000. Modele 200SX należą do bardzo popularnych driftowych aut w Polsce.

Ciężarówki też mogą driftować!

BMW E30, E36

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by drewgstephens

Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by drewgstephens

Starsze modele BMW cieszą się ogromną popularnością w całej Europie. Złośliwi twierdzą, że stare trójki to tylko “dresmobile” nadające się do podjeżdżania pod wiejską dyskotekę, jednak to właśnie samochody bawarskiego producenta stanowią znaczną część polskich driftowych pojazdów. To, że ktoś jest właścicielem starszego BMW wcale nie oznacza, że jego auto nadaje się na szrot. Wystarczy chcieć.

Nie dawaj koledze swojego M3 E92 [wideo]

BMW E34

Fot. Rafał Warecki

Fot. Rafał Warecki

Zaprezentowane w 1988 roku modele BMW E34 należały w swoich czasach do jednych z najbezpieczniejszych samochodów na rynku. Solidna konstrukcja i przyzwoite silniki nagrodzone nagrodą Engine Of The Year sprawiły, że wiele z nich przetrwało do dziś. Teraz ze względu na ceny auta te stanowią całkiem popularną w Polsce i Europie podstawę pod budowę samochodu do driftu.

Regulamin komentowania

  • SM

    Brakuje mi w tym zestawieniu takich samochodow jak
    Nissan 240sx czy Honda Integra

    • DZIK

      no stary to pojechałeś po bandzie teraz :)
      widać że ten temat nie jest Twoją mocną stroną

      nyska 240 sx to to samo co 200sx czyli silvia różnica polega na tym że to pierwsze (240sx) sprzedawane na rynek USDM ma 2.4 L bez turbo a wersje euro i JDM maja 2.0 i turbo.

      a po 2-gie Integra ma napęd na przód czyli z driftem ma mało wspólnego

      • RafauPenSpin

        Jeszcze jest 180sx z silnikiem 1,8 z turbina, ca18det i ca18et ;) det w japonii, et w europie

        • DZIK

          no racja 180sx i 240sx w s13 a 200sx chyba tylko s 14(a)

        • Hushbye

          Silvia ma miano oficjalnie w katalogach 240SX lecz oznaczenie S15.
          A więc zgoła inny samochód. Odnośnie 180SX/200SX/240SX to różnice silników jak i osprzętu (240SX ma inną skrzynie biegów jak 180SX)

          Odnośnie wklejenia Subaru w ten ranking nie jest mi to w smak. O ile samochody typu Supra, Rx7-8 350Z/370Z Pojawiały się i pojawiają się całymi generacjami w Driftingu (zaobserwowane z D1) Tak Subaru jest jednak samochodem podciąganym sztucznie w te środowisko, tak samo zresztą wg tej zasady mógłby być uwzględniony w rankingu EVO (zazwyczaj wiąże się to ze swapami, sztucznym przenoszeniem napędu na tył) które tak jak Suba używa AWD co już nie czyni je topowymi i typowymi Drift bolidami nawet jeśli np Ken Block sunie Subą bokiem jak opętany^^ Driftowóz ok może i być ale nie najczęstszy i nie czystej krwi . Pozdrawiam

        • RafauPenSpin

          Jesli juz to S15 miala tylko oznaczenie 200SX ;)
          Miala tylko 2 wersje silnikowe i obie mialy pojemnosc ~2.0

        • RafauPenSpin

          200SX to oznaczenie katalogowe s15 ;)
          Miala tylko 2 opcje jesli chodzi o silnik i obie zakladaly jednostke 2 litrowa ;>

      • RafauPenSpin

        Na angielskiej wiki zreszta najwiecej jest na ten temat
        http://en.wikipedia.org/wiki/Nissan_Silvia :) Mam nadzieje ze komus to sie przyda

      • RafauPenSpin

        @Hushbye
        Silvia s15 miala katalogowe oznaczenie 200SX a to za sprawa tego ze miala tylko silniki 2.0 (z i bez turbiny

        • Hushbye

          Tak przyznaje sie niedopatrzenie z mojej strony . Dzieki za poprawke. Pozdrawiam

    • Hatty

      Integra jest autem o napędzie przednim, które z driftem ma raczej mało wspólnego.

  • http://www.ipmart-forum.pl Forest

    Fiat 125p

  • PAKOcoupe

    Nissan silvia ma zupelnie inny wyglad nisz SX s14 a zwlaszcza s13, takie same moga byc tylko wresje silnikowe

    • sal

      zapewne kojarzysz silvie z S15, ale w japonii i S13 i S14 zwały się silvia

      • Hushbye

        Prawda to że s13 zwane było Silvą i nawet dla dociekliwych powiem że występowały z tym samym znaczkiem co dzisiejsze S15 . Jednak trzeba rozgraniczyć S13 Euro i S13 Japońskie. Japońskie stylem lini nadwozia jak i zawieszeniem było bardzo mocno wzorowane na Soarze który w tamtych czasach stanowił wykładnie wyglądu nadwozia jak i aero w Japońskim chodzeniu bokiem. Europejska wersja czyli to co znamy z widzenia 180/200 na ogół chyba limitowana edycja…reszta aut o tym oznaczeniu to S14 i S14a/240SX była diametralnie inna.
        S14 zwane Silviami były tylko i wyłącznie w chwili SWAPu silnika S13 z Japońskiej wersji ( w wersji S14 nie było mowy o oryginalnej Silvie ) Jedyne co S14 mogłoby mieć wspólnego z Silvią to design lamp od którego to właśnie (oczywiście po małym lifcie) wzieła S15 Lampki oraz ogólną konstrukcję przodu reszta już jest inna. Pozdro

  • wat?

    Altezza, Subaru Impreza i 350Z są bardzo popularne. Naprawdę. Baaaardzo.

    • Miszczu

      są, są :) niekoniecznie akurat w PL czy w Europie, ale uwierz mi, że gdzieniegdzie są ;-)

      • Hushbye

        Altezza jest najczęściej widywanym samochodzikiem na imprezach w Japoni zresztą tak było swego czasu także z AE86 vel Trueno. 350Z Jak najbardziej często spotykany. To że w warszawce czy w poznaniu na torze nie widać ich wcale nie znaczy że nie jest w użyciu. Odnośnie Subaru pisałem wyżej. Pozdro

  • def

    porsche coiraz czesiej używane przez japońcyzków własnie, nissan 240, obok imprezy coraz cześciej równeiż lancer

  • BartekCFC

    Tylko 350Z!

  • def

    rx8, honda s2000, WARTO WSPOMNIEC ZE IMPREZA NIE ma tak bardzo napedu na 4 koła tylko jesto już po zmianach na wiecje mocy na jedna oś, swoja droga czkam na zawody w drifice AWD to troche trudniejsze niz jedna osią

    • DZIK

      z AWD to nie jest DRIFT to się nazywa PowerSlide

    • RafauPenSpin

      Jesli ktos driftuje impreza to zazwyczaj juz po przekladce silnika z czegos innego, bo srednio sie oplaca odlaczanie mostow i zabawa z dyferencjalami. Przykladem moze tu byc team orange.

    • http://zz zzz

      to żeś pojechal.
      Drift AWD-kiem jest o wiele prostszy.
      Z AWD z prawie kazdego boka wyciagniesz, w RWD nie.

  • aguirre

    brakuje jeszcze komuny tzn. fiat 125p, smiga calkiem dobrze jak sie zrobi swapa na 2,0 DOHC z mirafiori.

    No i oczywiscie MB 190, szczególnie w wersji Evo, pieknie wyważone autko, choć nie tak mocne jak niektore japonczyki

    Jak to mowia,
    “gdyby bóg był fanem aut z przednim napędem to wszyscy byśmy chodzili na rękach”

  • Broyles

    Japońskie są najpopularniejsze na świecie, ponieważ wypadają najkorzystniej pod względem budżetowym – w miarę tanie samochody z dobrym stosunkiem mocy do masy, ale przede wszystkim – są idealne do modyfikacji, cała masa dobrej jakości części pod kątem sportu, tak było od zawsze.
    Dobrze, że Japończycy starają się jako-tako zadbać o przyszłość driftowozów, choć nie wszystkim to wychodzi i raczej to już nie będzie to samo, co driftowozy z lat 80 i 90. Honda już chyba odpadła (koniec NSX, koniec S2000 – choć niby szykowany jest następca, ale póki co to plotki), Nissan pozostaje już tylko z Serią Z (choć niby w planach jest nowa Silvia – ale to plotki na razie) oraz Infiniti G (ale takie driftujące G35/37 to raczej rzadki widok), Mazda planuje RX-9 (czyli “duchowego” następcę RX-7/8), Toyota chyba najbardziej się postarała, bo planuje FT-86, nową Suprę, MR2, a do tego jakiś mały hatchback z napędem na tył (mniejsza wersja FT-86, na innej płycie podłogowej), ale to wszystko raczej hybrydy, więc masa pójdzie ostro w górę.

    BMW to też dobra opcja, ale głównie w Europie.

    Mercedesami, starymi Fordami czy Oplami też można driftować, ale przygotowanie takiego samochodu kosztuje sporo kasy i jest mało opłacalne, w porównaniu do japońców.

    Warto też obserwować Hyundaia Genesis Coupe.

    Do listy można jeszcze dodać:
    Toyota Chaser / Cressida / Mark II
    Toyota Soarer / Lexus SC 430
    Toyota MR2
    Honda S2000
    Honda NSX
    Mazda RX-8
    Mazda MX-5

    • RafauPenSpin

      MR2 i NSX srednio, bo maja silnik umieszczony za kierowca, co zmienia rozklad masy dosc mocno, co utrudnia drift.

  • Szczypek

    Nissan 350z nie ma dobrych właściwości trakcyjnych bez modyfikacji :P

  • spawn666

    poprzednik 350z czyli 300zx, EVO, pierwsza edycja starletek też miała napęd na tył, w europie choćby ściera, BMW, Fiaty…

    • http://www.autokult.pl Rafał+Warecki

      o 300ZX będziecie mogli przeczytać jutro ;-)

  • qwert

    s13 i s14. a s15 to co nie nadaje sie? xD

  • incognito

    japonskie s15 silvia to piekne auto… moze i dobrze robia ze obok skylina sprzed 2ch generacji nie wypuszczaja z kierownica po naszej mance

  • Adam

    Stek bzdur i werbalnych wymiotów przeniesionych przez klawiaturę.
    Dam ci radę dziewczyno o pięknych wlosach.
    NIE PISZ o czymś, o czym NIE MASZ pojęcia

  • Adam

    “Dzięki niemu wielu kierowców zdecydowało się na użytkowanie aut z napędem na obie osie.”
    CO K***A?!

  • Andrzej

    Skąd tam się wzieła supra???????supra w drifcie to tylko pojedyńcze prypadki!

    • eeeee

      tylko dlatego, ze jest dosyc droga. miec supre do drfitu, marzenie

      • RafauPenSpin

        Nie tylko droga ale i ciezka

  • Maxior

    a ja przygotowuje do tego porsche 924

  • Aizdek1996

    Ale nie tylko japońce są dobre do driftu. To prawda że są najpopularniejsze ale niezapominajmy o amerykańskich markach samochodów one też dają rade w drifcie.

  • Aizdek1996

    Ale nie tylko japońce są dobre do driftu. To prawda że są najpopularniejsze ale niezapominajmy o amerykańskich markach samochodów one też dają rade w drifcie.