Stu czterdziestu lat, staruszku!

Niedawno informowaliśmy Was o tym, że jedna z ikon amerykańskiej motoryzacji, Dodge Challenger, kończy 40 lat. Jak się jednak okazało, w tym roku obchodzimy również 40 urodziny innej ikony, tym razem brytyjskiej motoryzacji.

Dodge Challenger: 40 lat minęło

W 1970 roku po raz pierwszy na brytyjskie drogi wyjechał Range Rover. Był to efekt pracy inżynierów, którzy nazwali swój projekt, jeszcze w wersji studyjnej – VELAR. Oznaczało to pierwszego Land Rovera z silnikiem V8. V-Eight LAnd Rover.

Początkowo Range Rover miał być autem przeznaczonym do jazdy w terenie i pierwsza generacja, która w latach 1970-1981, była dostępna tylko i wyłącznie z nadwoziem trzydrzwiowym, nie była luksusowa. Właśnie w 1981 roku, czyli 11 lat po rozpoczęciu produkcji, do oferty Land Rovera dołączyła wersja pięciodrzwiowa, która była „dostrajana” bardziej pod względem komfortu jazdy. Idealne połączenie, komfortowe auto, które świetnie spisuje się w terenie.

Druga i chyba najładniejsza generacja pojawiła się na rynku w 1995 roku. Podobnie jak w przypadku poprzednika, tu również nadwozie osadzone było na ramie, co zapewniało świetne właściwości terenowe, przy zachowaniu komfortu podczas codziennego użytkowania na drogach utwardzonych. Trzecia odsłona Range Rovera zadebiutowała na rynku w 2002 roku, stając się tym samym jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie „terenówek”.

Land Rover i Jaguar wędrują do Chin

Dokładnie 17 czerwca mija 40 lat od czasu, kiedy na rynku pojawiła się pierwsza generacja tego auta. Stu czterdziestu lat, staruszku!

Czy wiedzieliście, ze Land Rover pierwszej generacji (na zdjęciu powyżej) jest wystawiony w paryskim Luwrze?

Kategoria posta: Aktualności, Ciekawostki

Źródło: WCF

Tagi: 40 lat, Land Rover, Range Rover, urodziny

Regulamin komentowania

  • ds

    Nie przypomina wam poloneza z przodu?

  • mm

    Bardziej dużego fiata jak już..

  • Łukasz

    Mnie zawsze ten kształt przypomina malucha.

  • ds

    Rzeczywiście. 125 jak malowany.

  • kopiarka

    “Ważna informacja dla złodzieja idioty.

    Złodzieju dyletancie, co w dniu 06 maja włamałeś się do starego białego mercedesa beczki na ul.Wyspiańskiego – mam dla ciebie kilka przykrych informacji. Po pierwsze, tego typu silnik jest odpalany za pomocą “hebla”, czyli jesteś idiotą.

    Po drugie – w euforii niszczenia i szukania ukrytych przycisków wypadł ci nóż…czyli jesteś idiotą do kwadratu. Prawda? Czerwony składany nóż długości ok 15 cm z całym zestawem twoich odcisków palców kretynie. I jak się teraz czujesz? Trochę ci ciepło w majtkach, kolanka zadrżały i puls przyśpieszył???

    Proponuje ci pewien układ. Znajdź właściciela i wyrównaj straty to dam sobie spokój z ciąganiem cię za du**. Ot będziesz miał nauczkę na przyszłość. A jeśli nie dostosujesz się to pamiętaj że wcześniej czy później cię znajdę, a jak?

    Proste, nowe paszporty maja wzór odcisków, nowe dowody też będą miały. Leżysz wtedy gościu i taplasz się w gó…e, bo będzie można ci przypisać jakieś jeszcze włamanie z tej nocy albo jej najbliższych. Ja jestem chwilowo za granica, ale szczerze ci obiecuje że po powrocie cię znajdę
    i jeszcze będziesz mnie prosił, abym nie pchał tej sprawy dalej, a uwierz mi, że mam możliwości i zrobię to jeśli mnie nie posłuchasz.

    Właściciela łatwo znajdziesz, wystarczy że popytasz pod blokiem. A teraz kilka refleksji. Jest grono ludzi, którzy uczciwie zarabiają na życie i jest grono pasożytów, zwykłych mięczaków w pampersach, silnych w grupie zwykłych gnoi; a wystarczy tupnąć i już srają pod siebie, wielcy zdobywcy świata co się naoglądali amerykańskich filmów.

    Pomyśl sobie, że ten Mercedes przejechał dystans jak do księżyca i prawie z powrotem, co już zasługuje na szacunek. A ty gnido co zrobiłeś w życiu, gdzie byłeś, co widziałeś? Umiesz tylko niszczyć? Nie jesteś warty nawet tego żeby ci wsadzić w du** jego lewarek od biegów.

    Życzę ci dobrej nocy, miłych snów o zgubionym nożu, i jeszcze milszego srania pod siebie w oczekiwaniu, że kiedyś zapuka policja do twoich drzwi. A za nimi będę ja, i wtedy mnie poznasz.

    Pozdrawiam. Mirek

    PS. Gwoli informacji, nie o kase tu chodzi; ja po prostu kocham tego Merca.”

  • kopiarka
Range Rover (2013) - bez większych zmian
Range Rover (2013) - bez większych zmian

Zamknij