Jaki samochód używany kupić? Fiat Punto II, czyli Kowalski będzie zadowolony za 9 tysięcy złotych

2 maja to jeden z najspokojniejszych dni w roku. Nie trzeba iść do pracy, ale sklepy są otwarte. To świetny dzień na odwiedzenie rodziny, a skoro o rodzinie mowa, dzisiaj typowo “rodzinna” propozycja. Samochód dla niemal każdego z nas, samochód dla Kowalskiego, który chce tanio i spokojnie jechać na rocznicę ślubu dziadków kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania, zawieźć dzieci do przedszkola i raz w tygodniu jechać do kościoła. Przed Wami Fiat Punto II.

Dlaczego warto wybrać właśnie Fiata Punto?

Do tej pory w tym cyklu artykułów pokazywaliśmy Wam propozycje ciekawszych aut, które można kupić mając w portfelu około 15 tysięcy złotych. Były również takie propozycje jak np. Golf III, które wydają się najrozsądniejszym zakupem. Jednak jeżeli chodzi o rozsądek, to nic nie może równać się z Fiatem Punto.

To auto wyśmienicie nadaje się do codziennego użytkowania, zarówno przez młodego studenta, który liczy każdą złotówkę wydaną na paliwo i niekiedy woli skorzystać z komunikacji miejskiej, jak i przez starszego pana jeżdżącego tylko do kościoła, ewentualnie na wycieczki z wnuczkiem. Kiedy coś się zepsuje – nie szkodzi, mam Fiata, nie zapłacę wiele, a być może nie będę musiał nawet korzystać z pomocy mechanika, sam sobie poradzę. Kiedy przyjdzie czas na wymianę klocków hamulcowych – nie szkodzi mam Fiata.

Punto drugiej generacji jest dla osób, które nie koniecznie lubią oglądać wyścigi Formuły 1, interesują się tuningiem i wiedzą czym się różni układ Twin Turbo od BiTurbo. Szanowany egzemplarz Fiata Punto będzie odwdzięczał się podczas wizyt na stacji benzynowej, stacji diagnostycznej oraz podczas przeglądów.

Fiat Punto II 1999-2005

Fiat Punto drugiej generacji nie miał łatwego zadania. Kiedy włoski producent zaprezentował auto w lipcu 1999 roku, wszyscy oczekiwali, że nowy mieszczuch będzie sprzedawał się równie dobrze co jego poprzednik, ale zagwarantuje jednocześnie większy poziom bezawaryjności. Fiat przygotował dwie wersje nadwoziowe Punto drugiej generacji, które wyraźnie różnią się od siebie, nie tylko ilością drzwi.

Pięciodrzwiowe auto jest dużo bardziej spokojne, nadwozie wydaje się proste i nudnawe, a tylna klapa jest niemal pionowa. Wersja trzydrzwiowa jest już nieco bardziej agresywna. Usportowiony charakter auta podkreślają zmienione zderzaki, ostrzejsze listwy boczne czy przetłoczenia w tylnej części nadwozia.

Na polski rynek Fiat Punto II trafił w styczniu 2000 roku i początkowo dostępny był z silnikami benzynowymi 1.2 60 KM, szesnastozaworową odmianą 1.2 80 KM sprzedawaną jako wersja Sporting oraz w najmocniejszej odmianie HGT z silnikiem 1.8 16v o mocy 130 koni mechanicznych. Wersja HGT zapewniała sprint od zera do setki w czasie 8.6-sekundy oraz prędkość maksymalną 205 kilometrów na godzinę. Świetny rezultat jak na tak niepozorne auto.

Dla miłośników jednostek Diesla, włoski producent przewidział początkowo jedynie dwie wersje silnikowe 1.9 D o mocy 60 koni mechanicznych oraz 80-konną 1.9 JTD, która dostępna była na polskim rynku dopiero latem 2000 roku. Rok później silnik ten został wzmocniony do 85 koni mechanicznych.

Punto drugiej generacji zyskało sympatię, również na polskim rynku. Prestiżu autu dodawał fakt, że trzydrzwiowe wersje świetnie radziły sobie na rajdowych oesach rywalizując w klasie Super 1600. W testach Euro NCAP Punto II uzyskało wysoką notę 4 gwiazdek . Fiat oceniany był na 69 procent bezpieczeństwa przy uderzeniu przodem i aż 89 procent przy uderzeniu bocznym.

Ciekawostką stosowaną w Punto jest elektryczne wspomaganie układu kierowniczego posiadające funkcję “City”. Wciskając tak oznaczony przycisk można było zwiększyć siłę wspomagania, łatwiej manewrując na parkingu i w mieście, po wyłączeniu tego trybu, kierownica chodziła ciężej, co świetnie sprawdzało się podczas jazdy na trasie.

W 2003 roku Fiat zaprezentował poliftingową wersję Punto II, oznaczoną modelowo jako Punto II FL. W aucie zmieniony został pas przedni, teraz Punto posiadało dużo większe przednie reflektory, a na pokrywie silnika znalazł się grill. W wersji trzydrzwiowej poszerzono dodatkowo dolną część tylnych lamp. Wraz z liftingiem do gamy silnikowej Fiata dołączyła także jednostka benzynowa 1.4 16v 95 KM.

Największy silnik, Diesel JTD o pojemności 1.9-litra dostępny wcześniej z mocą 80 i 85 koni mechanicznych, został wówczas wzmocniony do 100 KM. Jednocześnie pojawiła się też dużo nowocześniejsza, lżejsza i ekonomiczniejsza jednostka 1.3 Multijet. 70 koni mechanicznych zapewnia sprint od zera do setki w 13.4-sekundy, co nie jest rewelacyjnym rezultatem, ale deklarowane przez producenta średnie spalanie na poziomie 4.5-litra na setkę daje do myślenia.

Wnętrze Fiata Punto drugiej generacji nie zachwyca niczym szczególnym. Z przodu siedzi się wygodnie, jednak pasażerowie jadący z tyłu mogą skarżyć się na brak miejsca. Wzorem nie może być również tapicerka wykonana z bardzo delikatnego materiału. Ma się wrażenie, że bardzo łatwo ją naderwać. Deska rozdzielcza uświadamia nam, że siedzimy we Fiacie, plastiki nie robią najlepszego wrażenia.

Podczas spokojnej eksploatacji, auto nie powinno sprawiać większych problemów. Jeżeli jednak lubimy ostrzej jeździć, wówczas powinniśmy bardzo uważać na sprzęgło i skrzynię biegów. Podobnie jest z układem kierowniczym, co ciekawe w 2001 roku włoski producent ogłosił sporą akcję serwisową, która dotyczyła ryzyka pęknięcia kolumny kierowniczej. Od października 2005 roku Fiat udostępnia licencję na produkcję modelu Punto II FL Zastavie. Nowe Zastavy 10 produkowane są w fabryce w Nowym Sadzie.

Fiat pozytywnie zaskakuje jednak stosunkowo niską ceną. Już za 8-9 tysięcy złotych możemy mieć auto wyprodukowane w 2000 roku wyposażone w elektrycznie sterowane szyby, wspomaganie kierownicy, centralny zamek, rzadziej niestety klimatyzację. Włoski producent oferował również wersję Natural Power, która standardowo wyposażona była w instalację LPG.

Jeżeli więc nie jesteś wybrednym kierowcą, nie musisz nikomu niczego udowadniać i nie przywiązujesz ogromnej wagi do tego, kto pierwszy rusza spod świateł, Fiat Punto może być dla Ciebie świetną propozycją.

Kilka przykładowych ogłoszeń:

2000 rok, 1.2 benzyna+LPG, 8500 zł

2001 rok, 1.9 JTD, 9500 zł

2001 rok, 1.2 benzyna, 7500 zł

Jeżeli jesteś lub byłeś właścicielem Fiata Punto II albo masz wyrobione zdanie na temat tego modelu, podziel się z nami swoją opinią. Czekamy także na sugestie aut, których sylwetki mielibyśmy Wam przybliżyć.

Tabelka spalania. Średnie zużycie paliwa według danych producenta.

1.2 60KM 1.2 80KM 1.4 95KM 1.8 130KM 1.3 Multijet 1.9 D 60KM 1.9 JTD 80KM 1.9 JTD 85KM 1.9 JTD 100KM 1.2 LPG 60KM
5.7 l. 6 l. 6.1 l. 8.3 l. 4.5 l. 5.7 l. 4.9 l. 5 l. 5.3 l. 5.8 m3

Regulamin komentowania

  • tomi+[;

    Wow, akurat samochodzik który obecnie posiadam, no fajnie fajnie ;D 1,25 60KM, 3d, wersja GO!

    Silnik 1.2 60KM lub 80KM to w praktyce taka dziwna jednostka, która de facto ma 1,25 litra pojemności, czyli bliżej do 1.3. Kiepsko sobie radzi, kiedy trzeba przycisnąć niestety, ma to swoje plusy, nie da się za bardzo przyszarżować, co dla młodych ludzi może być ratunkiem zdrowia lub życia.

    Silnik 8v 60KM jest naprawdę ekonomiczny, w trasie nie jest problemem zejść do 4,5 litra (90 km/h), a przy ciśnięciu pedału w podłogę (i jazdą z zawrotną prędkością maksymalną 150 km/h) spala jakieś 5,5-6,5 litra. W Warszawie przy spokojnej jeździe i omijaniu korków schodzę do 7 litrów bez specjalnego starania się o spalanie. Z uwagi na małą moc maxymalne spalanie w mieście może wynieść nawet 10 litrów, ale to już trzeba ostro szaleć.

    Szczególnie polecam wersję “GO!” która seryjnie jest wyposażona w system nagłaśniający Blaupunkta, kilkoma głośnikami (w tym tweetery) z wbudowanym w bagażniku subwooferem, naprawdę taki zestawik bardzo ładnie sobie poczyna. Jest to odpowiedź na Sony eXplode w Ibizie. Ta wersja ma sportowe, bardzo fajne fotele od HGT i takowąż tapicerkę, dodatkowo komputer pokładowy, elektryka i jakieś inne pierdoły.

    Ceny części śmiesznie tanie, aż mi żal przyznawać się komukolwiek za ile wymieniłem jakieś elementy.
    Do kupna tego auta zachęcił mnie głównie wygląd, ponieważ pozytywnie wyróżnia się wśród samochodów które można nabyć za 10 000 zł, naprawdę ciężko znaleźć sprawne, ładne auto za dychę po 2000 roku. Szczególnie w kolorze Ferrari, czyli Rosso Corsa, uwierzcie, że nawet takie Punto potrafi przyciągać wzrok z takim kolorem. Niestety baaardzo ciężko naprawić coś u lakiernika, ponieważ lakier ma kilka różnych warstw(nie znam się) i generalnie wychodzi długo i drogo.

    Jak dla mnie nie ma porównania z innymi samochodami za 10 kzł, tutaj jest naprawdę cicho (jak na tę klasę ;p) , przyjemnie się jeździ. Przycisk City to magia, można kierować przez dmuchanie na kierownicę. Szczerze mówiąc ciężko mi znaleźć jakieś minusy oprócz niskiej mocy jednostki napędowej, którą posiadam.

    • mc

      tomi+[; Skoro posiadasz takie auto to powinieneś wiedzieć że silnik ma pojemność dokładnie 1242. Czyli żadne 1,25!!!!! Tak to jest jak się nie umie zaokrąglać liczb.
      Co do dynamiki silnika 1.2 16v mogę się wypowiedzieć ponieważ posiadam punto z tym silnikiem, tyle że pierwszej generacji punto, i ma 86KM. Moje auto z tym silnikiem przyśpiesza do 100km/h poniżej 10s a elastycznością dorównuje dużym turbodieslom, jak również zamyka licznik (200km/h) Ze spalaniem zależy od tego jak będziemy traktować pedał gazu. Na trasie spala ok 6l/100km tyle że w punto mk1 biegi są dużo krótsze(np. ja w moim wrzucam 5 bieg już przy 50km/h i mam dokładnie 1.5tyś obr/min, podczas kiedy w mk2 na 3 biegu jadąc 50km/h nie mamy nawet 2tyś obr/min) więc spalanie jest większe niż w mk2. Po mieście ok 7.5l
      W drugiej generacji położono nacisk na zużycie paliwa i bezpieczeństwo. Montowane są skrzynie biegów z dłuższymi przełożeniami niż w mk1, lub jak w przypadku 1.2 16v Sporting skrzynie o 6 przełożeniach. Oraz jak napisał autor 4 gwiazdki w testach zderzeniowych więc nieźle.
      Ogólnie polecam Punto bo wbrew ogólnopolskiej opinii o fiatach to bardzo dobry samochód, i jeśli się o niego będzie odpowiednio dbać odwdzięczy się bezawaryjnością, a z silnikiem 16v może dawać frajdę z jazdy.

      Pozdrawiam

      • tomi [;

        Czytałem oficjalne informacje marketingowe fiata przedstawiające silnik 1,25 więc to nie mój wymysł ;) można znaleźć w google

        • pawel

          1.25 to tylko w Fiestach :)

        • Ozz

          W oficjalnych informacjach jest 1,2. Nie błądź już chłopcze bo tylko się pogrążasz.
          Silnik wywodzi się z początku lat ’90, przez szereg lat zmianie ulegał wtrysk, ECU, ale od zawsze to było 1,2.

      • pawel

        “tyle że w punto mk1 biegi są dużo krótsze(np. ja w moim wrzucam 5 bieg już przy 50km/h i mam dokładnie 1.5tyś obr/min, podczas kiedy w mk2 na 3 biegu jadąc 50km/h nie mamy nawet 2tyś obr/min)”

        chyba dłuższe skoro przy tej samej prędkości na tym samym biegu masz niższe obroty silnika.

        • mc

          Napisałem że mam niższe obroty na wyższym biegu. Porównując te same przełożenia to ja w mk1 na 3 biegu jadąc 50km/h mam jakieś 2700 obr/min a w mk2 nie będzie nawet 2 tyś. Więc przełożenie jest dłuższe co sprzyja niższemu spalaniu.
          Co do pojemności silnika to raczej nie były informacje marketingowe fiata tylko pewnie artykuł jakiejś niekompetentnej osoby która się po prostu nie zna. Fiatowskie silniki 1.2 fire i 1.2 16v superfire zawsze miały pojemność 1242 cm^3.
          Prawdopodobnie pomyliło ci się z fordem fiestą gdzie były silniki 1.25, i sam ford je tak nazywał.

        • dsa

          no to tak ale za to mk2 na drugim biegu do 100km/h dociągnie a przy 105km/h podobno jest odcięcie dokładnie nie wiem bo obrotomierza nie mam

      • regoat

        juz sie tak nie mondruj

  • Ostry

    Jeździłem takim jako eLka po Poznaniu. W środku rewelacji nie ma, ale np w Oplu Corsie C plastiki są niewiele lepsze :/ No i w Punciaku zawieszenie mniej telepało :) A przy włączeniu funkcji City można było używać małego paluszka do kręcenia kierownicą :)

  • dsa

    Auto jest u mnie w rodzinie od nowości i chyba aż do końca zostanie. Kupione było za 31tys zł w 2001r można powiedzieć że wersja podstawowa ale miała wspomaganie kierownicy przystosowanie do montażu radia lakier metalik i jakiegoś tam airbaga. Kropka nigdy nie zawiodła. jedyny mankament to alternator który najprawdopodobniej zachodzi wodą i nie do końca ładuje akumulator problemów z odpaleniem nie ma ale żywotność akumulatora spada i po około 3-4latach nadaje się do utylizacji. Oczywiście samochód tani w utrzymani mało spala i świetnie nadaję się do jazdy miejskiej

    • Kris

      Niestety problem akumulatora nie jest tylko w puntach lecz chyba w każdym fiacie
      Fiat Brava 1.2 16v 3 lata i wymiana, Fiat doblo 1.2 75 km pierwszy po 2 latach drugi po 3 teraz mam roczny w dieslu mam 4 lata i działa na razie bez zarzutu w uno często wymieniałem ale przeważnie to były używane 1 – 2 i po akumulatorze

      • dsa

        Tutaj może i tak ale co mnie zadziwiło mój wujek w CC miał oryginalny akumulator przez 9lat i auto stało pod chmurką a teraz też w SC wujek wymieniał oryginalny akumulator po 7latach no a w puncie 3 i kaput
        Teraz kupiliśmy nowe bravo w dieslu zobaczymy jak tam będzie się sprawować

  • mc

    tomi+ Skoro posiadasz takie auto to powinieneś wiedzieć że silnik ma pojemność dokładnie 1242. Czyli żadne 1,25!!!!! Tak to jest jak się nie umie zaokrąglać liczb.
    Co do dynamiki silnika 1.2 16v mogę się wypowiedzieć ponieważ posiadam punto z tym silnikiem, tyle że pierwszej generacji punto, i ma 86KM. Moje auto z tym silnikiem przyśpiesza do 100km/h poniżej 10s a elastycznością dorównuje dużym turbodieslom, jak również zamyka licznik (200km/h) Ze spalaniem zależy od tego jak będziemy traktować pedał gazu. Na trasie spala ok 6l/100km tyle że w punto mk1 biegi są dużo krótsze(np. ja w moim wrzucam 5 bieg już przy 50km/h i mam dokładnie 1.5tyś obr/min, podczas kiedy w mk2 na 3 biegu jadąc 50km/h nie mamy nawet 2tyś obr/min) więc spalanie jest większe niż w mk2. Po mieście ok 7.5l
    W drugiej generacji położono nacisk na zużycie paliwa i bezpieczeństwo. Montowane są skrzynie biegów z dłuższymi przełożeniami niż w mk1, lub jak w przypadku 1.2 16v Sporting skrzynie o 6 przełożeniach. Oraz jak napisał autor 4 gwiazdki w testach zderzeniowych więc nieźle.
    Ogólnie polecam Punto bo wbrew ogólnopolskiej opinii o fiatach to bardzo dobry samochód, i jeśli się o niego będzie odpowiednio dbać odwdzięczy się bezawaryjnością, a z silnikiem 16v może dawać frajdę z jazdy.

    Pozdrawiam

  • Kris

    Obecnie siostra posiada takiego po FL silnik 1.2 16v 80km wersja 5 drzwiowa. Bagażnik mały jak pamiętam 280 litrów za dużo do niego nie wrzucimy, śmiesznie jest dzielona tylna kanapa oparcie w proporcjach 40/60 ale dół już nie jest dzielony. Plastiki są okropnie plastikowe ale nie trzeszczą jak w tych cudownych niemieckich samochodach. Zawieszenie w porównaniu po punta I czy trochę lepszego Fiata Brava jest lepsze dosyć twarde, ale dobrze tłumi nierówności nawierzchni. W środku jak to w samochodzie klasy B spokojnie, niby cicho, niby wszystko słychać ogólnie nie jest źle. Lampy duże świetnie oświetlają drogę pod warunkiem że posiadamy dobre żarówki, a nie 55W mamy tylko na pudełku chociaż i na gorszych żarówkach nie jest tak źle. Od 2006 roku kiedy na rynku pojawiło się grande punto to punto było i chyba jest nadal produkowane pod nazwą punto classic

  • marek

    z Punto GT? To chyba bylo auto 1generacji, ale z tego co pamietam bylo tam 1.4 bezynowe z turbo:D i 130 albo 140 koni, takie punto to ja rozumiem:D

    • dsa

      Tak Punto GT to pierwsza generacja która miała silnik 1.4 ale w MK2 była odmiana HGT z silnikiem 1.8 i 130km
      Z przyjemnością bym któreś zakupił jeżeli trafił by się zadbany egzemplarz

  • http://lanswwiosce.blogspot.com valdo

    Widzę, że kolegę zabolała krytyka. Ciut zbyteczne te przytyki do “Kowalskiego”, bo kolega ani stylu, ani polotu nie ma by godnie zripostować. Ot takie stylistycznie proste, względnie poprawne memłanie.

    Generalnie jest ciut lepiej – ale ja dalej będę się upierał przy tym, że liczy się przekrój, a nie wypunktowanie. Brakuje kosztów napraw – bo to, że coś jest tanie to nie jest wymierna kwestia.

    PS. Przycisk City dokładnie rzecz ujmując przełączał wspomaganie kierownicy z standardowego hydraulicznego na elektryczne.

    • Bratanek /H/

      , hidraulicznego wspomogania Punto II 1.2 nie ma ! jest to całkiem elektryczne wspomaganie. City to tylko poteguje siłę . Spróbuj odłaczyc ładowanie z alternatora i zobaczysz ,ze jak kierownica jak cięzko chodzi.

  • asrgewf

    też stałem przed wyborem zakupu auta do 10 tys,ale w życiu tego fiata pod uwagę nie brałem. Kupiłem seata ibizę TDI 110 KM z 99r. Spalanie średnie to 4,5-5 L a do 100 w 8,5 s do tego pełna elektryka,klima,wspomaganie i inne duperele. Mam go już 2 rok i nigdy mnie nie zawiódł :) Polecam. Szybki, oszczędny i bezawaryjny.

    • Marcin1421

      ibiza TDI 110 Km?! i do setki w 8.5 sekundy?! to chyba z przepasci dobrej bo takie samochody rospedzaja sie w 10 ponad

  • DLS

    Za 10 K Pln przywiozłem mojej mamie VW Polo z 2000 roku (ostatni wypust w budzie 6N, ten z gładkimi kloszmi lamp po liftingu) z klimatronikiem, podgrzewanymi fotelami, 4 poduszkami, pełna elektryką, zmieniarką CD, dwoma kompletami kół i silnikiem 1,4 16 V 75 KM. Auto kupiłem z ogłoszenia bezpśrednio od właściciela (nie od handlarza czy komisu) i ma przebieg 169 tys km. Wygląda i jeździ jak nowe. Po opłatach rejestracyjnych wyszło mi 11.200 zł całkowitego kosztu. Warto kupować takie gołe Punto?

    • Kris

      Zależy co kto lubi. Jeśli lubisz VW trzeszczące plastiki i dziurawe blachy i problem z elektryką ( nie koniecznie w twoim wypadku ) i zawsze przebieg powyżej 150 tys. km i co najmniej cena 2 – 3 tys. zł wyższa od punta to tylko VW. Jeśli chcesz samochód włoski z dawką adrenaliny ( nigdy nic nie wiadomo ) i bardzo popularnym ( punto tu punto tam gdzie byś nie obejrzał to gdzieś jest punto ) i chyba uwielbianym przez polaków i nie tylko i przebiegiem przeważnie około 100 tys. km i problemu ze sprzedażą nie powinno być to tylko Punto.

      Do autora tekstu
      Proponuje w następnych artykułach opisać VW Polo, Peugeota 206, citroena c3, Seata ibizę i na końcu można zrobić zestawienie tych wszystkich pojazdów do porównania.

  • http://blog.to-be.pl Tobi

    “Niekoniecznie” razem. Fajny artykuł, fajne auto. Jeździłem 1.9 JTD – o wiele lepszy wybór od wspomnianego w artykule, nudnego jak flaki w oleju i paskudnego golfa III.

  • asrgewf

    “samochód włoski z dawką adrenaliny” chyba się zagalopowałeś, jedynie o wersji HGT można tak powiedzieć,bo reszta to ślamazarne wozidła. . Moim zdaniem Punto to damski samochód. Może dlatego,że w mojej rodzinie jeździ kilka punciaków i jeżdżą nimi tylko kobiety.

    • Kris

      z dawką adrenaliny chodziło mi o to że nie wiesz gdzie kiedy i co się popsuje jak to we włoskich samochodach

      • Bobo

         a w niemieckich zawsze  wiesz… Ordnung muss sein ;)))

  • Heh!

    Ja mam rocznik 2001 z LPG, kupiłem za 5000zł. Było kilka usterek na starcie do poprawy: sprzęgło, silnik krokowy oraz instalacja gazowa (stąd niska cena). Mocy do wyprzedzania nie ma ale samochód dla 2 osób jest wystarczający. Budujące jest niskie spalanie, a do tego jeszcze na gazu więc eksploatacja jest tania.
    Polecam jeśli ktoś potrzebuje w miarę wygodnego samochodu za nie wysoką cenę, który ma służyć do przemieszczania się. Do zabawy jest zbyt delikatny i słaby.

  • grzesiek

    Posiadam punto II w wersji sporting jestem mechanikiem i moge stwierdzic ze jest prawie bezawaryjne
    da sie nim poszalec ma duza elastycznosc i twarde zawieszenie ;d z cala odpowiedzialnoscia autko godne polecenia bez problemu kreci 10 do setki :) a v max to 200 :)

  • Sprite

     No cóż, sam jestem posiadaczem, a właściwie to … byłem posiadaczem punto 2, Silnik 1,2 60 KM, 3d, klima, absy, city, 4xpoduszki, alu, cały w kolorze seledynowym.
    Jako auto dla kobiety, czy tez dla rozsądnych ludzi, osób ktore nie są młode i nie chcą szaleć auto jest w porządku, jednak co do awaryjnosci to bym sie kłócił, osobiscie moja wersja z 1999 ma przejechane 166 tys (rozbiłem mu cały przód, czekam na decyzje mechanika i blacharza co z nim zrobic), kupiłem go jak miał przejechane 159, wymieniłem Kompletne tarcze na kazdym kole, bębny ze szczękami, amortyzatory przód, uszczelniacze silnika, silnik od wycieraczek, kompletny wydech, mechanizmy w fotelach (fotele sie przechylaly nie byly sztywne), końcówkę drążka kierowniczego … moim zdaniem to troche duzo, auto mialo mechanika za przyjaciela i widzialo sie z nim raz na 2 tygodnie, nie wspomne o stacji paliw, gdzie na miesiac wydawałem po 300 zł na paliwo ( wychodziło około jeden pełny bak i pół), oraz srednie spalanie ktore pokazywal mi komputer w aucie 12,3 km/L co wychodzi 8 litrów przy 60 koniach ? Moim zdaniem to jest niepoważne, juz astry majace wiecej koni i wieksze pojemnosci, palą do 7 litrów, co do przestrzeni auta, jest duza, z przodu jest b, duzo miejsca, auto proste ale ładne, siedzenia pół kubełki dosc komfortowe, jednak na dłuzsze trasy nie polecam.
    Jeśli chodzi o bezpieczeństwo w aucie, to cóż miałem stłuczkę porządną w prawy bok (nadkole, błotnik, maska, zderzak – poszło całośc po pasie przednim i belce chłodnicy), poduszki nie wystrzeliły z racji ze czujniki są z przodu, auto dość bezpieczne, jednak blacharsko niezbyt solidne.

    • Grzechu32

      Ilu właścicieli miał twój Punto? Ile ważyli poprzedni użytkownicy? Po 130 kg? Po ilości kolizji oraz zużyciu paliwa sądzę, ze nie jesteś szczególnie dobrym kierowcą bo 7.000 km zaliczyć dwa dzwony to jesteś “trochę” ponad normę “szkodowym” klientem towarzystw ubezpieczeniowych.
      Teraz o moich doświadczeniach: mój były Punto to 1,2 60 KM 5d ELX ’00 (1 właściciel to mój ojciec, kolejnym byłem ja) przez 9 lat. tj. od zakupu w salonie, zrobił prawie 100.000 km i poza wymianą tłumików, amorów z przodu (1 pocił się ale trzymał parametry), pompy hamulcowej (pociekła tydzień po gwarancji – mały pech), klocków hamulcowych i szczęk w bębnach, 3 żarówek (różnych) nie miał jakiejkolwiek innej awarii. Średnie zużycie 5,7l, miasto (Warszawa) ok. 6,5l, trasa ok. 5l, w ekstremalnych korkach (5 km w 2h) wyszło mi prawie 10l. Blacharka w garażowanym i zadbanym aucie bez zarzutu (i korozji). Prawdą jest dziwnie słaba trwałość akumulatorów w tych autach.

  • Marcin_ss

    Mam taki samochód z 2000r. i jestem bardzo zadowolony. Niekoniecznie mogę się zgodzić, że jest to samochód dla ludzi którzy nie muszą ruszać pierwsi na światłach itp. Moim zdaniem ma na prawdę niezłe przyspieszenie. Maksymalna prędkość z jaka jechałem to 190 km/h! Standardowo do 165 km/h nigdy nie ma problemu, późniejsze rozpędzanie to nie raz czasochłonny wyczyn. Spalanie u mnie jednak nie kształtuje się bardzo kolorowo bo standardowo to 7,4 l, rekordowo przy ekonomicznej jeździe miałem 5,9 l.

  • Lola7777

    Jeśli jest ktoś zainteresowany kupnem Fiata Punto 2 HGT więcej informacji na e-mail lola7777@buziaczek.pl