Salon VW i Audi stanie na Manhattanie

Sprzedaż aut grupy Volkswagena ciągle rośnie, a niemiecka solidność znalazła uznanie również w Stanach Zjednoczonych. W związku z tym Niemcy zainwestują 125 milionów dolarów w stworzenie ogromnego centrum samochodowego na Manhattanie.
Ponieważ w centrum Nowego Jorku ciężko o pustą działkę, Volkswagen musiał odkupić istniejący budynek należący do jednej z największych sieci dilerskich – rodziny Potamkin.
Całość będzie miała około 23.000 metrów kwadratowych, na których oprócz nowych modeli będzie miejsce dla pojazdów koncepcyjnych, wystawek, ciekawostek itp. Słowem ogromny salon samochodowy z dodatkowymi atrakcjami dla gości.
Wszystkie prace związane z renowacją oraz przystosowaniem budynku na potrzeby Volkswagena i Audi zakończą się wiosną przyszłego roku. To właśnie te dwie marki będą reprezentowały koncern VW na Manhattanie. 125 milionów dolarow - gigantyczna inwestycja!
Co zrobi rodzina Potamkin? Przeniesie się kilka budynków dalej, gdzie mieści się kolejny salon tej sieci, w którym sprzedawane są Hondy. Ciekawe ile oni na tym zarabiają.



VW przygotowuje się do walki o amerykański rynek. Wkrótce będzie fabryka w Tennessee, ceny będą mogli obniżyć i zbliżyć się do konkurencyjnych marek, planują nowy model sedana na lokalny rynek. Planują to z przysłowiową niemiecką dokładnością.
Jedyne nieszczęście amerykanów to brak modelu Scirocco w tamtejszej ofercie. Czytając amerykańskie fora internetowe widać że trochę im szkoda
Z pewnością szkoda że Sirocco nie będzie oferowany w USA, ale to że był by tam nie doceniony pewnie jest prawda. Tam liczy się duży rozmiar, tandeta w środku i potężny silnik. A VW jest po prostu za piękny na tamten rynek! :-)
125 mln dolców za sam salon!!!! Trochę potrwa zanim to się zwróci ale vw traktuje rynek USA prestiżowo i chce powalczyć ze słabnącymi japończykami. Z pewnością Toyoty w USA nie dogoni ilością sprzedawanych aut ale za to pod względem jakości już ma przewagę. Kto siedział w amerykańskiej wersji Toyoty ten wie o czym mówię ;-)
Wystarczy powrównać europejskiego Aurisa z Golfem. Wnętrze Aurisa nie odbiega niczym od wnętrza poprzedniej Corolli a Golf z każdą generacją jednak się znacząco poprawia
Szczególnie sam środek, który w każdej następnej generacji Golfa wygląda lepiej jak również jest bardziej funkcjonalny.