BMW M3 poległo na Nurburgringu!

bmw-m3-crashed-on-nuw

Tym razem nie chodzi o to, kto kogo wyprzedził i który producent jest szybszy w “Zielonym Piekle”. Nurburgring zwany jest tak nie bez powodu. Najtrudniejsza pętla Nordschleife ma ponad 20 kilometrów i 187 zakrętów. Tylko najlepsi wyjadacze znają ten tor na pamięć.

bmw-m3-crashed-on-nu-1w

Ponoć znawcą toru był także kierowca rozbitego M3. Niestety na Ringu często panuje spory ruch, w szczególności w niedziele i wieczorami, kiedy tor jest dostępny dla wszystkich chętnych. Prowadzący BMW  wjechał z pełną prędkością w ślepy zakręt, po którym znacznie wolniej poruszał się Mini Cooper. Po zderzeniu M3 zajęło się ogniem i zakończyło tym samym swój żywot.

Jazda po słynnym niemieckim torze nie jest na pewno bezpieczna i łatwa. Jeśli masz wystarczająco szybki samochód, umiejętności i odwagę to możesz kupić bilet wstępu za 64€ (cztery okrążenia). Jeśli powyższych Ci brakuje zawsze możesz spróbować się załapać na BMW M5 taxi.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter