Auto z napędem na cztery koła to wcale nie off-roader

BMW X5 na plaży

Samochód z wysokim prześwitem i napędem na wszystkie cztery koła niekoniecznie musi być off-roaderem. Pewnie dlatego BMW wprowadzając na rynek model X5 określało go jako “Sports Activity Vehicle”, a nie używało w jego przypadku miana SUVa. Był to zabieg celowy – wszakże większość posiadaczy tego pojazdu nigdy nawet nie wyjedzie z miejskiej, betonowej dżungli, a już tym bardziej nie wybierze się na bezdroża… O swojej niewiedzy przekonał się pewien mieszkaniec Istambułu.

W wypożyczonym BMW X5 wjechał on na plażę, a następnie wprost pod nadciągający przypływ w efekcie czego ugrzęzł w piasku. Wszystkiemu winna jest jednak jego partnerka, która zachęciła go do takiego działania… Zobaczcie jak to wszystko się skończyło:

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter