Sto kilometrów za 13 złotych Leonem

Czasy się zmieniają i cena paliwa stopniowo wraca do zeszłorocznego stanu. W tej chwili litr oleju napędowego kosztuje około 3zł i 50gr. Czy wyobrażacie sobie Seata Leona, który pokona sto kilometrów za nieco ponad 13zł? 3.8-litra spala średnio Leon Ecomotive Concept.

Oczywiście przejechać sto kilometrów za 13 złotych to żadne wyzwanie. Można kupić bilet PKP albo zamontować w swoim aucie instalację lpg. Leon Ecomotive, który zadebiutuje niebawem w Genewie jest jednak wyposażony w silnik diesla o pojemności 1.6-litra. Turbosprężarka jakimś cudem pomaga wytwarzać 105 koni mechanicznych, biorąc pod uwagę legendarne 1.9 TDI z grupy VW, które miały 90,110 itd. koni mechanicznych, to naprawdę imponujący wynik. Niezawodne diesle spalały 6-7 litrów paliwa na sto kilometrów.

W Leonie udało się zredukować spalanie do 3.8-litra za sprawą wielu systemów „pomocniczych”. Mowa tutaj o Auto Start/Stop, który wyłącza silnik podczas postoju, dodatkowo działa również system odzyskujący część energii kinetycznej podczas hamowania i reszta zasług należy się oszczędnemu nowoczesnemu sercu z common rail.

Dzięki zastosowaniu filtra DPF udało się również zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do 99 gramów na jeden przejechany kilometr. Jestem pod wrażeniem.

Kategoria posta: Ciekawostki, Seat

Źródło: www.worldcarfans.com

Tagi: concept, Ecomotive, eko, Leon, Seat

Regulamin komentowania

  • kwahoo

    „silnik diesla o pojemności 1.6-litra. Turbosprężarka jakimś cudem pomaga wytwarzać 105 koni mechanicznych, biorąc pod uwagę legendarne 1.9 TDI z grupy VW, które miały 90,110 itd. koni mechanicznych, to naprawdę imponujący wynik.” To nie jest imponujący wynik, teraz staje się normą 120 szkap z 1.6… Ba, niektóre diesle osiągają po 100 KM/litr, a sam 1.9 TDI w szczytowej wersji osiągał 160 KM (zapowiadana kiedyś wersja 180 KM nigdy się nie pojawiła).
    Ale tutaj nie o to chodzi. Z tym 1.6 jest tak samo jak z 2.0 TDI 110 KM – obniżenie osiągów jest kosztem prób podwyższania sprawności…

  • Bartek

    Ale czy te 105 koni to mało? Jeździć się da, a większość „eko” aut z porównywalnym spalaniem i mocą to hybrydy. Plus dla Seata.

Seat Leon Super Copa i Ibiza SC Trophy - auto emoción na torze
Seat Leon Super Copa i Ibiza SC Trophy - auto emoción na torze

Zamknij