Z cyklu dobre rady: nie pal w aucie, bo…

O ile dobrze kojarzę to kilka dni temu mieliśmy dzień bez papierosa (bodajże w środę). Przyznam szczerze, że nie przywiązałem do tego zbytniej uwagi z tego względu, iż nałóg ten mnie nigdy nie pociągał. Dziś palenie staje się coraz mniej popularne i z dnia na dzień ludzie rzucają ten niechlubny nałóg.

Reklamy, oraz ostrzeżenia umieszczane na pudełkach od papierosów informują nas o tym, że palenie zabija. Jest w tym, o czym może świadczyć powyższy obrazek.

Na szczęście w tym wypadku nikt nie umarł, ani nie zginął. Powyższe zdjęcie na wpół spalonego Yarisa pochodzi z Rosji. Jej użytkownik prowadząc auto chciał wyrzucić niedopałek papierosa za okno. Pech chciał, że zwiało go niefortunnie na tył auta, a więc gdy jeszcze się tlił, to wciąz pozostawał w samochodzie.

Na szczęście właściciel zdążył się połapać w całej sytuacji na tyle szybko, że udało się zgasić zaistniały pożar. Mogło się to skończyć dużo gorzej.

Kategoria posta: Aktualności, Ciekawostki

Źródło: carscoop

Tagi: Bezpieczeństwo, Pożar, Wypadki

Regulamin komentowania

  • QuaD

    Ta historyjka to z jakiegoś wiarygodnego źródła, czy po prostu barwny opis do zdjęcia?

  • kenwo

    pierdział w fotel po „KFC MC DONALD ” nie było przebacz.

  • Ostry

    Jak on to zrobił samym niedopałkiem ? :| Nie wierze w to….

Ferrari FF spłonęło w Chinach - najgorsze sny w Maranello
Ferrari FF spłonęło w Chinach - najgorsze sny w Maranello

Zamknij