Zwrot o 180 stopni na autostradzie

Codziennie na drogach całego świata można spotkać szalonych kierowców, którzy dopuszczają się karkołomnych ewolucji. Robią to dlatego, że najczęściej gdzieś im się spieszy, bądź też (tak jak i w poniższym przypadku) są to starsi ludzie za kierownicą, którzy do końca nie rozumieją chyba o co w tym wszystkim chodzi. Poniższe wideo zostało nakręcone na jednej z autostrad w Grecji.

Kierowca ten dopuścił się niepoważnego zachowania na drodze, tylko dlatego, że przejechał obok zjazdu, którym najwidoczniej chciał pojechać. Postanowił on więc zawrócić na autostradzie i pojechać kilkaset metrów pod prąd, zamiast jechać dalej i skorzystać z następnego zjazdu. Tym samym naraził nie tylko siebie i osoby przez niego wiezione, ale także wszystkich innych uczestników normalnego ruchu.

Film ten umieszczamy ku przestrodze – nie kopiujcie takiego zachowania.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Amfidiusz mówi:

    “nie kopiujcie takiego zachowania”

    Oj, za późno. Skopiowane na Wykop! xD

  • Rembajło mówi:

    Słuchajcie, to nie pierwszy raz. Właśnie w Grecji pewien jegomość (tubylec – właściwie to tambylec) Jechał pod prąd prawie 20 Km nie zatrzymywany. Zdziwił się dopiero kilka dni później, gdy odwiedziła go policja wlepiając ogromny mandat. Tak przynajmniej donosiły greckie media.

    Mimo tego, to nie Grecy (bardzo sympatyczny zresztą naród) tylko Francuzi są najgorszymi kierowcami. Miałem “przyjemność” jechać przez ten kraj, to co oni wyrabiają na ulicach to koszmar połączony z niczym nie skrępowanym chaosem. Jak możecie omijajcie wszelkie ronda i skrzyżowania bez sygnalizacji.

  • shqvarny mówi:

    na Wisłostradzie codziennie tak robią – tyle, że najczęściej po prostu cofają, czasem nawet zdarza się, że kierowca patrzy do tyłu.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter