Brytyjska policja rozbija wyścigi uliczne

Veyron vs. FerrariBrytyjscy kierowcy powinni brać dobry przykład z działaczy Automobilklubu Łódzkiego jeśli chodzi o wyścigi uliczne (vide Street Legal). Jak pokazuje jednak ostatnio opublikowana informacja daleko im do nas. Dwóch kierowców bowiem postanowiło ustanowić osobiście co jest szybsze – Ferrari 599 GTB czy Bugatti Veyron?
Kierowcy Ferrari udało się uciec, ale właściciel Veyrona po zobaczeniu w tylnym lusterku świateł policyjnego BMW grzecznie zjechał na pobocze. Skończyło się na tym, że zarejestrowali oni u niego maksymalną prędkość wynoszącą 155km/h (wszyscy dobrze wiedzą, że Bugatti pojedzie trochę ponad 400km/h), za co otrzymał on mandat karny w wysokości 60£ i trzy punkty. Zapewne gdyby panowie ścigali się w terenie zabudowanym zapłaciłby on sporo więcej, ale wyścig miał miejsce na publicznej autostradzie. Ciekaw jestem tylko po co komu taki wyścig, skoro z góry wiadomo, że Veyron zostawiłby auto włoskiego producenta daleko za sobą.

Źródło: autoblog.com

Regulamin komentowania

  • czarus

    100mph – 170km/h to ja jezdze swoim fordem mondeo 1.6
    i policja mnie nie zatrzumuje.
    na szybkim pasie tak sie wlasnie jezdzi
    80 – 100mph w anglii.

  • Marcin

    jezdze po anglii i sie scigam, i nie zgodze sie z tym ze veyron by zostawil ferrari, bo to nie zalezy tylko od samochodu ale od kierowcy rowniez co zreszta widac w tym przypadku, kierowca ferrari uciekl a kierowca bugatti wymiekl i dostal mandat ! hehe

Surowsze kary za jazdę pod wpływem narkotyków w Wielkiej Brytanii
Surowsze kary za jazdę pod wpływem narkotyków w Wielkiej Brytanii

Zamknij