Polskie wydanie miesięcznika TopGear

Wystartowało polskie wydanie miesięcznika Top Gear. Już go kupiłem, przeglądnąłem i co nieco przeczytałem. Co mogę powiedzieć po lekturze? Dobrze się czyta, zwłaszcza gdy ktoś jest fanem humoru Clarksona. Papier jest porządnej jakości i jest go dużo, bo aż 180 stron, a do tego przystępna cena, czyli 3,90 zł. Wygląda na cenę promocyjną więc tym bardziej warto położyć tą kwotę sprzedawcy na blacie w kiosku.08_02topgear.jpg

Magazyn podzielony jest na pięć działów, które już same w swojej nazwie wydają się niebanalne, ciekawe po prostu przyciągają uwagę. Zacznijmy więc od działu Metal, w której opisywane są nowe auta, dział Twarze w którym są prezentowani ludzie i ich samochody, z kolei dział Jazda to po prostu testy, w dziale Top Gear mamy porównania, testy i wyjaśnienia niekoniecznie dotyczące samochodów, a ostatni dział Przewodnik poradzi na co kupować, kiedy sprzedawać i jak dbać o używane.

Wiecie dlaczego brytyjscy dziennikarze motoryzacyjni są uznawani za najlepszych na świecie? Wyjaśnia to Piotr Frankowski, redaktor naczelny we wstępniaku nowego magazynu:

„Nadal uważam, że nigdzie na świecie nie pisze się tak ciekawie o samochodach – pewnie ma to związek z faktem, że tam na Wyspach, pisma motoryzacyjne istnieją od stu lat.”

O Piotrze Frankowskim pisaliśmy więcej przy okazji informacji o europejskiej nagrodzie Autobest, którą przyznawało gremium europejskich dziennikarzy motoryzacyjnych w tym on.

W magazynie można znaleźć ciekawe zestawienie artykułów, na podstawie których możemy sobie wyrobić opinię na dany temat. Weźmy na przykład samochody sportowe w dziale Metal: mamy opisy Porsche Pnkamera, Corvete ZR1 czy ekologiczne z działu Top Gear.

Wiecie czego zawsze brakowało mi w czasopismach motoryzacyjnych? Brak ludzi. Były tylko opisywane maszyny, a przecież samochód bez kierowcy nic nie znaczy. W Top Gear jest inaczej. W dziale twarze znajdziemy historie ludzi i ich samochodów. Tam będzie można przeczytać felietony Jeremiego Clarcsona, Jamesa Maya i zapewne Richarda Hamonda a w tym numerze jest krótki wywiad z Kubicą, Szymonem Dziawerem, Jasonem Bourne.

Zastanawiam się nad prenumeratą. A wy czytaliście już polski Top Gear?

Regulamin komentowania

  • http://grrr.pl Michał

    Jutro idę do kiosku. Może będzie;)

  • http://cdeex.wordpress.com CDeex

    już czytałem i nie zachwycił mnie… ładny, inny niż wszystkie, ale chyba nie adresowany do mnie choć TopGear i *Clarksona* bardzo lubię

  • http://autokult.pl/author/malfeusz Malfeusz

    Sam też dziś czytałem i muszę powiedzieć, że jest ok, gdyby nie ilość reklam, ale myślę, że dzięki ich ilości cena jest, jaka jest…co do prenumeraty – za 6 miesięcy 23,40zł więc wychodzi również 3,9zł za numer – jest ok jak za 180 stron brytyjskiego humoru..

  • n00b

    Patrząc na wszechobecne reklamy tego magazynu zwróciłem uwagę na… cenę. Spodziewałem się, że będzie dużo wyższa (wydanie oryginalne dostępne w empiku kosztuje ponad 20zł). Magazyn przejrzałem i postanowiłem go NIE kupić. Czemu?! Odpowiedz jest prosta, to co chce przeczytać dostanę np. na http://autokult.pl/ – za free, krótko i rzeczowo :]

  • http://gadzetomania.pl agnieszka

    Tam nie ma czego czytac…
    Poszlam i kupilam ten magazyn/folder.
    Informacja z okladki:
    BBC: „ABSOLUTNIE NAJLEPSZY MIESIECZNIK DLA MEZCZYZN”
    - mysle sobie… – dziewczyno nie zrazaj sie… Nie jestes facetem, to nic.
    Zajrzalam i oto co ujrzalam:
    reklama, reklama, nie wiadomo, co, reklama, nie wiadomo, co, nie wiadomo co, aa spis tresci, dwustronny, reklama, wstepniak, stopka, reklama, reklama, nie wiem, co, chyba tekst…, zdjecia, zdjecia, zdjecia, zdjecia, troche tekstu, zdjecia, reklama, tekstow brak zamiast tego notki, zdjecia, reklama, nie wiem co, reklama, reklama, chyba nowy dzial: Twarze: Matt Damon – zdjecie, oo tekst, i znowu tekst, reklama, tekst, reklama, …. itp…
    To nie jest magazyn dla mnie…

    W kolejnym numerze czekam na kredki w zestawie i bialo czarne obrazki do pokolorowania… Ja nie wiem, co ten Clarkson promuje w tej gazetce, nie bardzo tez wiem, gdzie szukac tematu numeru.

    Zaleta: duzo, kolorowych zdjec (dzisiaj nikt nie ma czasu na czytanie), objetosc magazynu – mimo tej ilosci stron, pare tysiecy znakow tekstu sie uzbiera. Cena: 3,90zl, ktora na pewno ulegnie zmianie. Nazwy dzialow, tematy: ekologia, technologie, kobiety, wywiady.
    Wada: nieczytelny spis tresci, pobazgrane zdjecia, za malo tekstow, za duzo czcionek i kolorow na jednej stronie… za duzo reklam w stosunku do ilosci tekstow, zdjecia, ktore zmywaja sie z reklamami (sam spis tresci wyglada jak reklama), zbyt foldeorowate…

    „Pismo ma stanowić alternatywę dla męskich tytułów lifestylowych skierowaną do bardziej wymagających czytelników.” (wirtualne media).
    Czego Ci czytelnicy wymagaja?

  • Romek

    Agnieszka, czy Ci sie w ogole COKOLWIEK podoba oprocz siebie samej i Twoich stron internetowych? Sledze Twoje wypowiedzi na roznych blogach i wszystko u Ciebie jest „na nie”.

    Ad meritum, mi sie magazyn bardzo podoba i napewno bede go kupowal o ile nie podniosa jego ceny.

  • Romek

    n00b, nie mozna porownywac bloga do papierowej gazety. Bloga nie wezmiesz do pociagu, nie zabijesz nim muchy, nie rozpalisz nim ogniska…

  • http://www.autokult.pl Jacek

    Agnieszka: co do braku czytelności podobne refleksje miałem gdy po raz pierwszy kupiłem anglojęzyczne wydanie miesięcznika rok temu. Jednak takie rozmieszczenie tekstów, reklam, wygląd graficzny jest bardzo atrakcyjny dla reklamodawców, stąd tyle reklam „w środku”. Czytelnikowi niełatwo jest rozróżnić reklamę od tekstu dziennikarskiego co jest bardzo atrakcyjne dla reklamodawców, coś „ala” wpisy sponsorowane na blogach. Wystarczy parę razy przeglądnąć TopGear parę razy aby „przyzwyczaić się do makiety graficznej magazynu … choć teoretycznie rzecz biorąc dobra makieta magazynu powinna być dla czytelnika intuicyjna.

    Ponadto, tak jak pisałem w poście – wielką zaletą magazynu jest to, że oprócz opisu maszyn pojawiają się ludzie i ich maszyny.

    Myślę, że na blogach takich jak autokult.pl, gadzetomiania.pl czy inne powinno się w niedługim czasie przeprowadzić badania czytelników za pomocą ankiet, jakich treści oczekują, czy podoba im się styl pisania, no i kim są czytelnicy. Pozwoli to na lepsze dopracowania stylu pisania i treści do wymagań czytelników…

    Romek: Za gazetę zapłacisz a za bloga nie, a jak chcesz zabić muchę kup sobie packę na muchy, a do pociągu weź laptopa ;)

  • Romek

    Po co płacić za packę na muchy, której nie można przeczytać skoro można kupić magazyn i mięc przy okazji darmową packę na muchy?

    A tak na poważnie, polecam wszystkim wyśmienity felieton Klarksona na temat Stevea Fosseta i ryzykowania życia dostępny w tym numerze Top Gear.

  • http://berzerk.pl btd

    No nie, baba czepia się ‘top gear’. To kup sobie babo ‘cosmopolitan’ albo cos innego co zrozumiesz.

  • olla

    @ btd
    Moze Cie to zasmuci, ale jest jeszcze pare innych ciekawych tytulow oprocz „cosmopolitan”, ktore baba zrozumie. BTW mamy jakis problem z kobietami?

  • http://autokult.pl/author/agnieszka agnieszka

    @Romek:
    Wymienilam rowniez i zalety Top Gear.

    Kolejna sprawa: zwroc prosze uwage, ze jezeli cos w sieci komentuje nie chowam sie za nickiem, bez kontaktu. Wiadomo kim jestem, co robie, jak mnie znalezc.

    „Agnieszka, czy Ci sie w ogole COKOLWIEK podoba oprocz siebie samej…” – ???

    Dyskusja przestaje w tej chwili dotyczyc tematu posta, chetnie porozmawiam z Toba o tym, co mi sie podoba, a co nie, osobiscie. Zapraszam: agnieszka (at) gadzetomania dot pl

    @Jacek:
    Makieta Top Gear jest malo przejrzysta i nie chodzi mi tylko o oddzielenie reklam od tresci.
    Dla mnie to wyglada jak tabloid… Na pewno bede kupowala następne wydania i sledzila, jak się magazyn rozwija.

    @btd:
    nie bardzo rozumiem ten komentarz. ;)

  • Lovelas

    A mnie się akurat podoba…cena mała bo i reklam dużo…ale mi to akurat nie przeszkadza….A tak poza tym…widziałaś wersję brytyjską tego pisemka??

  • bouli

    Co miesiac kupuje angielska wersje TOP GEARa i jestem zadowolony. Duza ilosc reklam wplywa na niska cene (niecale 4 funty). nie mialem przyjemnosci czytac polskiego wydania.

  • lukasz

    witam mam prozbe do osob ktore posiadaja topgear w ktorym jest porownywany ferrari z lamborghini ,w tym numerze jest zamieszczony artykul ktory bardzo potrzebuje prosze o pomoc gg 8605009

  • lukasz

    czesc masz moze topgear ze stycznia ? lub lutego?

Poznań Motor Show 2012 [relacja autokult.pl]
Poznań Motor Show 2012 [relacja autokult.pl]

Zamknij