• Pomysł na dobrą kampanię? – zapytajcie Volvo

     - Pomysł na dobrą kampanię? - zapytajcie Volvo
    Firma Volvo słynie z bardzo mocnych samochodów. Tfu! Miałem na myśli bezpiecznych, choć określenie 'mocne' również pasuje, jednakże w kontekście wytrzymałości blachy i innych pierdół. Jak już wiemy, o czym kiedyś pisałem, firmy motoryzacyjne imają się wszystkiego, aby przyciągnąć klienta do ich salonu. Ciekawie do tej sprawy podeszło Volvo...
  • SLR 722 GT – oficjalnie

     - SLR 722 GT - oficjalnie
    O aucie tym w branży słychać już było od jakiegoś czasu, jednak dopiero teraz podano oficjalne informacje na jego temat, więc postanowiłem się nim zająć. Auto powstało ze współpracy Mercedesa z brytyjską firmą RML Group. Przeznaczono je na tory, dlatego też indywidualne kluby wyścigowe, które mogą sobie na to pozwolić, będą w stanie sprowadzić go do swoich garaży.
  • Są rzeczy, na których mężczyźni się nie znają

    Tak poetycko i z rozmachem zaczyna się katalog na nowej stronie Skody Fabii Monnari (brzmi trochę jak żona barona Leona Bufona), która ponoć ma cię wyróżnić z tłumu, jeśli oczywiście „wiesz czego chcesz i najczęściej to dostajesz". Ja nie jestem tak do końca pewna czy kobitki, które naprawdę dostają to, czego chcą, jeżdżą akurat szkodą, ale trzeba przyznać, że o morale klientek zadbano wazeliniarsko. W gruncie rzeczy chodzi o to, że możesz sobie nakleić kalkomanię w deseń surfinie, koronka albo owale na wybrany kolorek blachy i być pewną, że nawet jak zazdrosna jędza z parteru nie ma pamięci do rejestracji, to będzie wiedziała na bank, który lakier pojechać parasolką. Naturalnie Magda M., bądź któryś z jej klonów będzie wkrótce z pewnością cieszyć oczy telewidzów rycząc z powodu PMSu na środku Ronda ONZ, w żółtej donnie fabii z okleiną w storczyki, ale tak uczciwie, to nie bardzo to widzę na naszych ulicach. Blok z wielkiej cegły z murwanym śmietnikiem, na którym „niech żyje Legia Warszawa", trzy pryszczate nastolatki na trzepaku i parking pełen autek w kwiatki... Socrealistyczny koszmarek. Poza tym, czy ktoś pomyślał o tych naszych kochanych mężczyznach, którzy będą musieli stanąć któregoś ranka, doświadczywszy złośliwości rzeczy mechanicznych, przed dylematem: tramwaj czy samochodzik dla Barbie? Ja znam takich, co by nawet ciężarną raczej tramwajem wieźli... Pomysł jest dość ryzykowny i jako zwykła babka, to te pięć stów na okleinkę, ja bym raczej wydała na super kieckę, niechby i w grochy...
  • Hostessy, czyli to co zwiedzający lubią najbardziej

     - Hostessy, czyli to co zwiedzający lubią najbardziej
    Targi w Tokio "rozhulały" się już na dobre. O wielu ciekawych modelach i wariacjach samochodowych się dowiedzieliśmy, jednakże nie byłbym chyba mężczyzną, gdybym zapomniał o jeszcze jednym, bardzo ważnym elemencie każdych targów samochodowych. Jeśli jesteście kobietą i nie interesuje Was ta sama płeć, to możecie już przestać czytać ten artykuł. Jeśli jesteście płci brzydkiej - tym lepiej dla Was. Zapraszam na przegląd hostess z targów w Tokio. Moja faworytka to pani w czerwonym poniżej. Dlaczego ona? Nie jestem fanem japońskiego typu urody. Jakie są Wasze ulubienice? Czekam na komentarze. Zdjęcia: autoblog