Zalegalizować FXX?
Dopiero co zdążyłem napisać o nowym Ferrari – FXX Evoluzione – a już jakiś maniak sprawił, że znów o nim głośno. O co poszło tym razem? Ano jakiś bogaty panicz, postanowił sobie właśnie takie Ferrari zafundować, a co lepsze – chciał je legalnie zarejestrować w Szwajcarii i ‘pomykać‘ nim sobie po tamtejszych drogach.

“Znicz 2007″
W najbliższych dniach wybierzemy się w trasę, aby odwiedzić groby naszych najbliższych. Warto pamiętać przy tej okazji o zachowaniu ostrożności podczas jazdy. Policja po raz któryś już z rzędu apeluje do wszystkich kierowców, aby bezpiecznie i rozważnie podróżowali. Akcję “Znicz 2007″ policjanci organizują wraz z Żandarmerią Wojskową.

Cztery kółka dla rapera – 50 Cent i jego G8
Gwiazdy estrady, ale i również sportu, czy telewizji, często mają bzika na punkcie wozów. W szczególności można do tej grupy zaliczyć raperów, wszakże w ich teledyskach z reguły pojawiają się jakieś odpicowane wózki. Podczas targów SEMA 50 Cent ukazał się światu, jako bratnia dusza Pontiaca.

Pomysł na dobrą kampanię? – zapytajcie Volvo
Firma Volvo słynie z bardzo mocnych samochodów. Tfu! Miałem na myśli bezpiecznych, choć określenie ‘mocne‘ również pasuje, jednakże w kontekście wytrzymałości blachy i innych pierdół. Jak już wiemy, o czym kiedyś pisałem, firmy motoryzacyjne imają się wszystkiego, aby przyciągnąć klienta do ich salonu. Ciekawie do tej sprawy podeszło Volvo…
SLR 722 GT – oficjalnie
O aucie tym w branży słychać już było od jakiegoś czasu, jednak dopiero teraz podano oficjalne informacje na jego temat, więc postanowiłem się nim zająć. Auto powstało ze współpracy Mercedesa z brytyjską firmą RML Group. Przeznaczono je na tory, dlatego też indywidualne kluby wyścigowe, które mogą sobie na to pozwolić, będą w stanie sprowadzić go do swoich garaży.
Są rzeczy, na których mężczyźni się nie znają
Tak poetycko i z rozmachem zaczyna się katalog na nowej stronie Skody Fabii Monnari (brzmi trochę jak żona barona Leona Bufona), która ponoć ma cię wyróżnić z tłumu, jeśli oczywiście „wiesz czego chcesz i najczęściej to dostajesz”. Ja nie jestem tak do końca pewna czy kobitki, które naprawdę dostają to, czego chcą, jeżdżą akurat szkodą, ale trzeba przyznać, że o morale klientek zadbano wazeliniarsko.
W gruncie rzeczy chodzi o to, że możesz sobie nakleić kalkomanię w deseń surfinie, koronka albo owale na wybrany kolorek blachy i być pewną, że nawet jak zazdrosna jędza z parteru nie ma pamięci do rejestracji, to będzie wiedziała na bank, który lakier pojechać parasolką.
Naturalnie Magda M., bądź któryś z jej klonów będzie wkrótce z pewnością cieszyć oczy telewidzów rycząc z powodu PMSu na środku Ronda ONZ, w żółtej donnie fabii z okleiną w storczyki, ale tak uczciwie, to nie bardzo to widzę na naszych ulicach. Blok z wielkiej cegły z murwanym śmietnikiem, na którym „niech żyje Legia Warszawa”, trzy pryszczate nastolatki na trzepaku i parking pełen autek w kwiatki… Socrealistyczny koszmarek.
Poza tym, czy ktoś pomyślał o tych naszych kochanych mężczyznach, którzy będą musieli stanąć któregoś ranka, doświadczywszy złośliwości rzeczy mechanicznych, przed dylematem: tramwaj czy samochodzik dla Barbie? Ja znam takich, co by nawet ciężarną raczej tramwajem wieźli… Pomysł jest dość ryzykowny i jako zwykła babka, to te pięć stów na okleinkę, ja bym raczej wydała na super kieckę, niechby i w grochy…
Hostessy, czyli to co zwiedzający lubią najbardziej
Targi w Tokio “rozhulały” się już na dobre. O wielu ciekawych modelach i wariacjach samochodowych się dowiedzieliśmy, jednakże nie byłbym chyba mężczyzną, gdybym zapomniał o jeszcze jednym, bardzo ważnym elemencie każdych targów samochodowych. Jeśli jesteście kobietą i nie interesuje Was ta sama płeć, to możecie już przestać czytać ten artykuł. Jeśli jesteście płci brzydkiej – tym lepiej dla Was. Zapraszam na przegląd hostess z targów w Tokio. Moja faworytka to pani w czerwonym poniżej. Dlaczego ona? Nie jestem fanem japońskiego typu urody. Jakie są Wasze ulubienice? Czekam na komentarze.

Zdjęcia: autoblog
Nowe Ferrari – FXX Evoluzione
Podczas tego weekendu Ferrari pokazało światu swoje nowe dziecko. Prezentacja odbyła się na torze Mugello we Włoszech. Samochód ten bazuje na Enzo, jednakże poczyniono w nim sporo zmian względem poprzednika. Co ciekawe, auto FXX Evoluzione jest rozwinięciem programu FXX, który miał na celu osadzenie klienta Ferrari za kółkiem po to, aby mógł się on stać kierowcom testowym.
Australijskie ciężarówki
Przeglądając ‘archiwa‘ wykopu, natknąłem się na ciekawy materiał. Otóż pewien z użytkowników podlinkował do strony, na której zaprezentowano australijskie ciężarówki. Jak wiemy kraj ten, jest bardzo duży i w większości pokrywają go stepy. Poniżej postanowiłem umieścić obrazek, prezentujący sieć tamtejszych autostrad. Po nich śmigają ciężarówki, które długością przypominają nasze pociągi osobowe…

Skuter? Łazik? Czy może quad?
Kto odpowie co to za pojazd wygrywa… uścisk dłoni piszącego. Szczerze rzecz biorąc, to gdy patrzę na zdjęcie tego modelu, to nic mi nie przychodzi do głowy. Nie potrafię odpowiedzieć na zadane w tytule pytanie. Z jednej strony przypomina on quad’a, lecz patrząc na te koła, to na myśl przychodzą mi gangsterskie samochody rodem z amerykańskich filmów.
Las Vegas w samochodzie? – proszę bardzo!
Z takiego właśnie założenia wyszedł Chrysler. Po co jeździć do stolicy hazardu, skoro równie dobrze można się zabawić na pokładzie własnego van’a? Chrysler Town & Country Black Jack, bo taką właśnie nazwę obrano dla tego modelu, jak sam tytuł wskazuje centralizuje się wokół Blackjacka. Dla totalnie zielonych ‘w te klocki‘ informuję, że jest to gra karciana w której zadaniem gracza jest pokonanie krupiera, poprzez uzyskanie w kartach sumy 21 punktów, lecz nie wyższej.
Nowy, lepszy Ford T?
W przyszłym roku minie 100 lat, odkąd firma Ford zaczęła sprzedawać przełomowy i historyczny model T. Z tej okazji David Beasley, który jest ‘udokumentowanym‘ artystą-grafikiem (m.in. mgr. designu z Coventry University, oraz mgr. sztuki z Royal College of Art) zaprezentował kilka swoich pomysłów, przedstawiających jego wizję retro auta.
Tokio Motor Show – wideo promujące
Targi w Kraju Kwitnącej Wiśni w pełni. To już 40 ich edycja, która potrwa aż do 11 listopada. Impreza jak zwykle stoi na bardzo wysokim poziomie, co w sumie nie powinno dziwić, gdyż jest ona bardzo ważna dla zapewne każdego producenta, wszakże śpieszą oni, aby coś nowego pokazać. W tym roku, zapewne najpopularniejszy będzie Nissan GT-R, ale oprócz niego warto również zwrócić uwagę na Subaru Impreza WRX STI, Honde Jazz Fit, czy BMW tii Concept.
Info: furious.pl
Evo X na pełnym wypasie
Mitsubishi Evo X został wybrany samochodem testowym rajdu Japonii. Co to oznacza? Ano to, że przed rozpoczęciem wyścigu jakiś szaleniec zasiądzie za jego sterami i przejedzie się po trasie, oczywiście nie na próżno, czy dla hecy, ale po to, aby sprawdzić czy z trasą wszystko w porządku, czy gdzieś ktoś nie zamontował jakiejś kolczatki i takie tam…
Czasomierz z logo Grand Prix
Spójrzcie na to. Spójrz to z angielska ‘watch‘, tak jak i zegarek – również ‘watch‘. Ten ciekawy zbieg okoliczności wykorzystał Auto Express, aby poinformować swoich czytelników o nowym zegarku, opatrzonym logo Classic Grand Prix. Wyprodukowano jedynie 100 takich i jeśli są chętni, którzy chcieliby je zdobyć, powinni być choć w połowie tak szybcy jak Kubica, bowiem przewiduje się, że sprzedadzą się bardzo szybko.
SEMA Jeep Wrangler Ultimate
Jeep udostępnił nowe informacje, o koncepcie, który ujrzeliśmy w maju. Miejmy nadzieję, że nie podzieli on losu aut, których nie było. Bazuje on na 4ro drzwiowym Wranglerze Unlimited 2008. Silnik w tym aucie, to niezłe monstrum.

Top 10 aut, których nie było
Piękne, szybkie, paliwożerne, wywołujące smutek i zazdrość na twarzach sąsiadów… ale jednocześnie takie, których nigdy nie było. Prezentuję Wam 10 wybranych przeze mnie aut, o których świat usłyszał ‘a‘, ale nikt nie powiedział już ‘b‘. Są to najczęściej auta, które niegdyś zadebiutowały jako koncepty na światowych pokazach, lecz producenci zaprzestali dalszego w nie inwestowania. Niekiedy to cena produkcji zaważyła na werdykcie, ponieważ producenci wolą inwestować w badania nad wykorzystaniem powietrza, jako paliwa napędowego, niż inwestować w coś, co miałoby przynieś hańbę i fiasko ich firmie.
Podsumowanie ankiety:Mamy rok 2057, czym jeździsz?
Z przyjemnością stwierdzam, że w ostatniej ankiecie wzięło udział dużo więcej osób niż w pozostałych, bo zanotowano aż 74 głosy. Tytuł “Auta przyszłości” otrzymuje Honda 124 Solar Hybrid. Co o tym zadecydowało? No cóż, sądzę, że energia słoneczna, którą owe miałoby być napędzane, choć fakt podziału (niczym stułbia) na 4 części też wiele osób potraktowało jako bardzo ciekawy. Tym razem zapraszam Was do głosowania, na temat aut koncepcyjnych, które miały wywołać szok w świecie motoryzacyjnym, ale ich projekty upadły gdzieś po drodze.
1 listopada wlejemy do baku!
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wysunęło dość dziwną interpretację znowelizowanego Kodeksu pracy, która mówiła, że zakazuje się pracy stacjom paliw 1 listopada, ale również w święta tj. Boże Narodzenie i Nowy Rok.

Wnętrze GT-R na Nurburgringu
Nissan GT-R na dobre zadomowił się już w świecie motoryzacyjnym. Możemy nim poszaleć w grze NFS:ProStreet, na targach w Tokio jego stanowisko jest tłumnie oblegane, a producenci zdążyli już zapowiedzieć jego nową wersję, która ukaże się w 2009 roku (V-Spec).


















