Volvo V60 Plug-In Hybrid - pierwsza jazda

Volvo wprowadza właśnie na rynek pierwszy samochód hybrydowy w swojej historii. Spalinowo-elektrycznym debiutantem jest model V60, który dzięki połączeniu silnika wysokoprężnego o klasycznym oznaczeniu mocowym D5 z jednostką elektryczną ma zwiastować postępującą przebudowę gamy jednostek napędowych. Krajowa premiera najmłodszego dziecka szwedzkiego producenta odbyła się w polskich Bieszczadach. Nie mogło nas tam zabraknąć.

fot. Rafał Warecki

Ten artykuł ma 2 strony:

Volvo V60 Plug-In Hybrid — pierwsza jazda

Jak nietrudno zauważyć na zdjęciach, hybrydowy wariant V60 z zewnątrz praktycznie nie różni się od pozostałych wersji silnikowych. Wprawne oko dostrzeże srebrną listwę "Plug-in Hybrid" na krańcu pokrywy bagażnika, subtelne oznaczenia u zbiegu słupków A czy dodatkową klapkę ładowania na lewym przednim błotniku. Dwubryłowa sylwetka prezentuje się zgrabnie, elegancko i dzięki przeprowadzonemu niedawno liftingowi nadal świeżo.

Wnętrze hybrydowego Volvo wzbogacono o przyciski do przełączania trybów jazdy oraz dodatkowych opcji związanych z dwuźródłowym napędem. Komputer pokładowy i tablica zegarów zyskały nowe funkcje, obrazujące przede wszystkim sposób zarządzania energią w układzie.

Volvo V60 w wersji hybrydowej dostępne jest tylko w pieczołowicie wykończonej i mocno rozbudowanej wersji wyposażenia Summum. Oprócz kompletu udogodnień odmiana Plug-In Hybrd ma też między innymi elektryczno-spalinowe ogrzewanie postojowe, programowane z poziomu komputera pokładowego lub aplikacji na telefon Volvo On Call. Pozwala ona obsługiwać również wybrane funkcje wyposażenia i sprawdzać status auta z dowolnego miejsca na świecie. Całość komunikuje się poprzez transmisję GSM, jest zabezpieczona kluczem sprzętowym i kodem SSL. Wprowadzane dane przechowywane są w chmurze, do której można się dostać z auta z pomocą Sensus Connect. Niestety, ekran nie jest już dotykowy co mocno ogranicza np. komfort korzystania z pokładowego Internetu oraz nawigacji.

Technologia hybrydowych układów napędowych w ostatnich latach zyskuje na popularności. Światowi producenci coraz chętniej rozszerzają swoją paletę modeli o nieco bardziej przyjazne środowisku modele, zasilane nie tylko konwencjonalnym paliwem, ale również energią elektryczną. Silnik spalinowy i elektryczny zamknięte w jednym układzie dają konstruktorom szerokie pole manewru w kwestii dystrybucji siły napędowej. Coraz częstszym rozwiązaniem jest rozdzielenie napędu na wszystkie koła między jednostkę spalinową i elektryczną z wykorzystaniem sprzężonego sterowaniem, lecz rozdzielnego mechanicznie układu AWD. Volvo również poszło tą drogą.

Przednia oś obsługiwana jest przez 2,4-litrowy silnik R5 o świetnym brzmieniu, za tył zaś odpowiada jednostka elektryczna. Łącznie zestaw oddaje do dyspozycji kierowcy 285 KM mocy i 640 Nm momentu obrotowego. Wartości te sprawiają, że hybrydowe kombi mimo bardzo wysokiej masy własnej na poziomie 2066 kg potrafi zaskoczyć dynamiką. Pierwsze 100 km/h pojawia się na liczniku już po 6,1 s. Niestety, po przekroczeniu okolic 150 km/h auto wyraźnie traci zapał do nabierania prędkości.

Osiągi można wykorzystywać w pełni w przypadku ustawienia Power, które wyciska z auta maksimum możliwości, bazując na równoległym współdziałaniu obu jednostek napędowych. W przypadku "pustych" akumulatorów silnik spalinowy pracuje też jako generator i śle energię prosto do jednostki elektrycznej, pomijając baterie. Samochód odpycha się więc z obydwu osi niezależnie od zapasu energii elektrycznej. Czuć dużą chęć do przyspieszania, a reakcja na gaz jest błyskawiczna.

Zobacz również: Nowy Ford Focus RS (2016) - test

Podstawowym trybem jazdy jest oszczędniejsza opcja zarządzania układem napędowym o nazwie Hybrid, w której zestrojenie pracy wszystkich kół pozwala korzystać z możliwości AWD jak przy klasycznych rozwiązaniach, dystrybuując odpowiednio moment obrotowy na koła zależnie od ich możliwości trakcyjnych do 120 km/h. Bez względu na tryb jazdy można również "zablokować" układ napędowy, wymuszając napęd na wszystkie koła przez przycisk AWD.

Zwieńczeniem ekologicznych aspiracji Volvo jest opcja Pure. Po jej załączeniu samochód jedzie wyłącznie na silniku elektrycznym przekazującym moment obrotowy na tylną oś. Bezemisyjna podróż jest możliwa do prędkości 120 km/h, a dodatkowa funkcja Save pozwala wymusić oszczędność zapasu energii na 20 km, kiedy kierowca przewiduje np. wjazd do obłożonego restrykcjami centrum miasta. Pełny akumulator umożliwia pokonanie jako ZEV do 50 km zależnie od temperamentu kierowcy. Ładowanie litowo-jonowych akumulatorów trwa zależnie od natężenia dostarczanego prądu (3–6 amperów) od 3 do 7,5 godz.. Możliwości przydomowej instalacji mają być sprawdzone przez Volvo przy zakupie auta.

Ekologię ma wspomagać również delikatnie przeprojektowana aerodynamika, co widać po specjalnie zaprojektowanych obręczach kół, mających ograniczać zawirowania opływającego powietrza.

Ponieważ tryb Pure pozwala na pokonanie 50 km na prądzie, korzystanie z jednostki spalinowej na co dzień może okazać się zbędne. Dodatkowa energia odzyskiwana jest również z obydwu osi podczas rekuperacyjnego hamowania, co także może wpłynąć na zwiększenie zasięgu. Aby uniknąć starzenia się paliwa, samochód sam zadba o to, aby nie leżakowało ono w baku dłużej niż 5 miesięcy: kiedy trzeba, uruchomi silnik spalinowy.

Przez hybrydowe nowinki Volvo V60 Plug-in Hybrid przytyło 250 kg względem wersji D5, ale nie pozostawiono tej kwestii samej sobie – do większej masy dostosowano zawieszenie oraz układ hamulcowy. W przypadku kolizji, podczas której wystrzelą poduszki powietrzne, następuje zwarcie baterii i jej natychmiastowe rozładowanie, co ma zapewnić bezpieczeństwo między innymi służbom ratowniczym. Samochód przy bateriach umieszczonych w okolicach bagażnika ma obecnie nieco lepszy stosunek mas na osiach – 65% do 35%, ale mniejszy aż o 125 l bagażnik.

Duży spadek w litrach odnotowano również w katalogowym zużyciu paliwa. Średnie spalanie na poziomie 1,8 l/100 km ma gwarantować naprawdę duży zasięg mimo zmniejszonego do 45 l zbiornika.

Mimo wysokiej masy własnej i dość komfortowego zawieszenia auto przy włączonych systemach bezpieczeństwa czynnego prowadzi się przewidywalnie. Napęd na wszystkie koła sprawia, że samochód pewnie klei się do drogi. Wystarczy jednak dezaktywować DSTC, aby odczuć wyraźną nadwagę i fakt, że elektrycznie obsługiwana tylna oś nie jest w stanie zastąpić klasycznych rozwiązań opartych na centralnym mechanizmie różnicowym czy sprzęgle wielopłytkowym.

Uwagę zwraca też specyficznie pracujący pedał hamulca, który pod nogą zachowuje się jak sprężyna o liniowej charakterystyce, oraz trochę nienaturalny w swoim zachowaniu układ kierowniczy. Z początku wydaje się on miękki, by po kilku stopniach obrotu niezbyt płynnie nabrać oporu na wieńcu.

V60 Plug-in Hybrid to pierwszy hybrydowy projekt Volvo, który ma przetrzeć szlak pozostałym modelom zasilanym dwuźródłowo. Nowoczesna technologia opracowana samodzielnie przez szwedzkiego producenta i zamknięta w bryle bogato wyposażonego, rodzinnego kombi wydaje się dobrym krokiem w kierunku unowocześniania i rozbudowywania gamy modelowej. Pierwszy PHEV jako "eksperymentalne" dziecko Volvo zapowiada się całkiem nieźle, jednak ma też wady, które przy kolejnych pociechach przydałoby się po prostu wyeliminować.

Plusy:

Rozbudowany system zarządzania napędami
Komfort jazdy
Jakość wykończenia
Osiągi i dynamika
Deklarowana oszczędność

Minusy:

Wysoka masa własna
Bardzo mały bagażnik
Nienaturalna praca pedału hamulca i układu kierowniczego

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Volvo V60 Plug-In Hybrid — galeria zdjęć

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Citroën C4 Grand Picasso Intensive 1,6 e-HDI 115 KM - test Seat Alhambra Style 2,0 TDI 140 KM CR 4Drive - test Fiat 500L Living 1,6 M-Jet Lounge - test Citroën C1 1,0 5d Vitamin - test Dacia Duster 1,5 dCi 4x4 Prestige FL - test Volvo S60 & V60 T5 Summum - test Audi RS Q3 - test Volkswagen Polo R WRC Street - test Volkswagen Golf Variant VII 2,0 TDI Highline vs. Ford Focus Kombi 1,6 EcoBoost Titanium - test Mercedes-Benz E400 Coupé - test Nowy Jeep Grand Cherokee SRT - test Seat León 1,4 TSI 140 KM Style – test Nissan Micra 1,2 Tekna - test Nowa Škoda Yeti 1,6 TDI DSG 4x2 Ambition - test BMW 428i xDrive Sport - test Honda Civic Tourer 1,8 i-VTEC [pierwsza jazda] Little Tikes Cozy Truck - test Škoda Octavia III Combi 1,8 TSI 4x4 DSG - test Peugeot 308 1,6 e-HDI Allure - test Chevrolet Captiva LTZ 2,2D AWD MT - test Ford Mondeo 5D 1,6 EcoBoost Titanium - test Ford Tourneo Custom 2,2 TDCi Titanium 300L - test Nowy Nissan Leaf - test Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI 177 KM DSG Highline - test

Popularne w tym tygodniu:

Skoda Superb 2,0 TSI 280 KM – test spalania Suzuki Ignis 1.2 DualJet 4WD: wszechstronna alternatywa dla auta miejskiego BMW M240i xDrive: idealne dla amatora Nowy Hyundai i30 1.0 T-GDI: godny rywal Astry i Golfa