Jaki używany samochód kupić? Fiat Seicento, czyli maluch za 6 tysięcy złotych

Dzisiaj w naszym cyklu, w którym przedstawiamy sylwetki samochodów używanych propozycja zarówno dla ludzi młodych, którzy dopiero co odebrali prawo jazdy oraz jednocześnie idealne auto dla osób starszych na niedzielne wypady do kościoła czy na działkę. Fiat Seicento, czyli wnuczek legendarnego malucha.

Dlaczego warto kupić Fiata Seicento?

Mówią, że Fiat 126p zmotoryzował Polskę. Po latach jego rolę taniego i ogólnodostępnego auta przejęło Cinquecento, które również doczekało się następcy. Niewątpliwie można powiedzieć, że to właśnie Seicento jest obecnie odtwórcą roli samochodu dla ludu, którym przed wieloma laty był właśnie sympatyczny maluszek.

Seicento jest chyba najtańszym i jednym z najpopularniejszych samochodów prezentowanych w naszym cyklu. Teoretycznie jest to również bardzo wszechstronny pojazd, jednak ma też kilka wad, które uniemożliwiają mu zdobycie tytułu uniwersalnego auta.

Jak już wcześniej wspominałem, Seicento może być traktowane jak wnuczek 126p, który po swoim przodku odziedziczył również rozmiary. Wprawdzie we wnętrzu da się podróżować w pięć osób, jednak rozsądniej będzie przyjąć, że Fiacik jest autem dwuosobowym, posiadającym awaryjną możliwość zabrania dodatkowej dwójki czy trójki pasażerów. Również bagażnik o pojemności 170 litrów nie powala na kolana, ale nie musi.

Seicento jest autem, które zaprojektowane zostało do miejskiej jazdy. Jest niewielki dzięki czemu łatwo go zaparkować i jednocześnie wydaje się "do ogarnięcia" przez świeżo upieczonych kierowców, szczególnie płci pięknej. Ze względu na niską cenę zakupu i niewielkie koszty utrzymania, jest również lubiany przez starsze małżeństwa, świetnie sprawdza się jako auto do niedzielnych przejażdżek.

Zobacz również: Fiat Panda 4x4 Cross (2015) - napęd i ELD - test Autokult.pl

Fiat Seicento (600) 1998 — nadal

W porównaniu do wcześniej opisywanych przez nas modeli, Fiat nie ma bogatej historii. Auto zadebiutowało w 1998 roku początkowo tylko z silnikiem o pojemności 0.9-litra, który produkował 39 koni mechanicznych. Mocniejsza jednostka 1.1 była dostępna jedynie w wersji Sporting. Model ten charakteryzował się aluminiowymi felgami, zderzakami w kolorze nadwozia, wyraźniejszymi progami, obrotomierzem, kubełkowymi fotelami, skrzynią biegów o zmienionej charakterystyce oraz stabilizatorem przedniej osi.

W 1999 roku, a więc rok po rozpoczęciu produkcji silnik napędzający Sportinga trafił również do innych wersji. Cztery cylindry produkują 55 koni mechanicznych, które zapewniają przyspieszenie od zera do setki w 14.5-sekundy oraz prędkość maksymalną 150 kilometrów na godzinę. Silniczek ten potrafi się za to odwdzięczyć podczas wizyty na stacji benzynowej. Producent deklarował bowiem średnie spalanie na poziomie 6 litrów.

Wraz z wprowadzeniem jednostki 1.1 do standardowych wersji, Seicento otrzymało również delikatnie zmieniony przedni zderzak, nową tapicerkę oraz zagłówki, a do bardzo skromnego wyposażenia podstawowego dołączył zegarek.

W latach 2001–2002 produkowana była najbardziej charakterystyczna odmiana auta, przy której palce maczał Abarth, wersja ta odziedziczyła nazwę po nazwisku arcymistrza F1, Michaela Schumachera. 60 koni mechanicznych również nie robi większego wrażenia, ale jednostka o pojemności 1.1-litra jest bardzo podatna na modyfikacje, uzyskanie mocy rzędu 100–120 koni mechanicznych nie było problemem nawet dla domorosłych tunerów.

W 2005 roku z okazji 50 rocznicy powstania Fiata "600", prawdziwego dziadka "Seiko", włoski producent zmienił nazwę modelu na 600, co po włosku oznacza właśnie "seicento". Od kilku lat zapowiadane jest całkowite zakończenie produkcji tego auta, obecnie nadal można kupić 600 w wersji Van. Warto zaznaczyć, że udział w sukcesie małego Fiata mają również Polacy, gdyż to w Tyskiej fabryce produkowane były jednostki napędowe, które później montowano do karoserii, produkowanych w Bielsku-Białej.

Całkowicie nowego Vana możemy mieć już za 23.200 złotych, praktycznie bez wyposażenia. Dopłacić musimy nawet za wspomaganie kierownicy (1600 zł), poduszkę powietrzną dla kierowcy (750 zł) czy napinacze pasów (150 zł).

Jednak to właśnie cena była głównym kryterium, którym kierowali się kierowcy przy zakupie Seicento. Auto było dostępne w wielu wersjach wyposażenia. Bardzo ciekawie prezentuje się odmiana Brush, ze zderzakami oraz klapą bagażnika w innym kolorze niż nadwozie. Jak już wcześniej wspominałem, to auto zarówno dla nastolatka jak i dla osoby starszej, dlatego można znaleźć egzemplarze z naprawdę niewielkim przebiegiem.

Oprócz ilości miejsca we wnętrzu, kolejną słabą stroną Seicento jest bez wątpienia poziom bezpieczeństwa. 1.5-gwiazdki w testach Euro NCAP to naprawdę beznadziejny rezultat.

Użytkownicy skarżą się najczęściej na wycieki z uszczelki pod pokrywą zaworów, szczególnie w wersji z silnikiem 900. Wiele zależy jednak od właściciela i sposobu eksploatacji. Ogólnie chyba nikt nie poleca właśnie tej jednostki o pojemności 0.9-litra. Spalanie nie jest adekwatne do osiągów, setka w 18 sekund, a w mieście pojazd potrafi wypić prawie 8-litrów benzyny.

Używanego Fiata Seicento z silnikiem 1.1 możemy mieć już nawet od 3–4 tysięcy złotych. Nie zawsze muszą być to zajeżdżone egzemplarze, często trafia się jakieś atrakcyjna propozycja. Pomimo niewielkiej pojemności jednostek napędowych bardzo popularne jest również stosowanie instalacji LPG. Jeżeli chcemy zaoszczędzić dodatkowe pieniążki na paliwie, warto rozejrzeć się właśnie za takim autem.

Jeżeli mieszkasz w tym samym mieście, w którym pracujesz i potrzebujesz niewielkiego i taniego środka transportu, tzw. dupowozu, to Seicento jest dla Ciebie idealną propozycją. Jeżeli natomiast zdarza Ci się jechać w dalszą trasę z trójką pasażerów na pokładzie, pomyśl o czymś większym. Na przykład Fiat Punto.

Kilka przykładowych ogłoszeń:

1999 rok, 1.1 benzyna, 2800 zł

2000 rok, 900 benzyna + LPG, 6300 zł

1999 rok, 1.1 benzyna, 6900 zł

Zalety:

+ Niskie koszty eksploatacji

+ Ogólnie bezawaryjny

+ Świetnie sprawdza się w miejskiej dżungli

Wady:

— Niewielka ilość miejsca we wnętrzu

— Słabe wyposażenie

— Niski poziom bezpieczeństwa

Jeżeli byłeś lub jesteś posiadaczem Fiata Seicento albo masz wyrobione zdanie na temat tego auta, podziel się z nami swoją opinią.

Piszcie również propozycje samochodów, o których chcielibyście przeczytać.

Poniżej tabelka spalania. Minimalne (trasa)/maksymalne (miasto). Dane użytkowników.

0.9 39 KM 1.1 55 KM
5.1–7.9 l. 5.2–8.0 l.


Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Mitsubishi Lancer Evo X Concept Final na otarcie łez [aktualizacja] Nowy model McLarena w 2015 roku [aktualizacja] Aston Martin testuje panele słoneczne na swoich samochodach Nissan Navara od Nismo Kobiety wybrały swój samochód roku Zlicytowano najdroższe numery rejestracyjne świata Sebastian Vettel po trzech dniach w Scuderia Ferrari Suzuki Wagon R+ z wadliwymi poduszkami powietrznymi Problem z hamulcami w Jaguarach XJ Poważna awaria silnika w 14 tysiącach samochodów Toyoty BMW serii 5 GT z dieslem do serwisu Range Rover Evoque Cabrio prawdopodobnie w przyszłym roku WEC 2014 São Paulo: triumf Porsche, mistrzostwo Toyoty Ciąg dalszy opery mydlanej Saaba Mark Webber nie pamięta swojego wypadku w Sao Paulo BMW 2 Active Tourer z napędem xDrive Tajemniczy muł testowy LaFerrari - będzie spider? Mercedes-Benz SL63 AMG World Championship 2014 Collector's Edition Chiny staną się głównym odbiorcą Volvo Wzmocniony Seat Leon Cupra Drogowe samochody McLarena nie dostaną silników Hondy Ford Ranger po kuracji odmładzającej [wideo] BMW przedstawia najdroższy lakier w swojej ofercie Jazda z pijanym kierowcą to gra o życie. Zagrasz?

Popularne w tym tygodniu:

Alfa Romeo Giulia w dwóch nowych wersjach zadebiutuje w Paryżu Robert Kubica wraca do wyścigów Maybach S600 Pullman debiutuje w opancerzonym wydaniu Ursus prezentuje swoją elektryczną ciężarówkę Bentley Bentayga oficjalnie debiutuje z silnikiem diesla Odświeżona Dacia Logan i Sandero - pierwsze zdjęcia Volvo V90 Cross Country (2016) - premiera Trzecie i czwarte miejsce dla Kubicy w Renault Sport Trophy Citroën C3 WRC (2016) - koncepcyjna rajdówka zadebiutuje w Paryżu Elektryczny Volkswagen równie rewolucyjny jak Garbus [aktualizacja] Kajetanowicz i Chuchała rajdowymi mistrzami Europy! GTC4Lusso T - pierwsze, czteromiejscowe Ferrari z doładowanym V8