Toyota Yaris Trend by Simple [test]

Podobno podział na męskie i damskie samochody nie ma głębszego sensu. Elektryzująca blondynka równie atrakcyjnie może wyglądać w Škodzie Citigo i Jeepie Wranglerze. Mężczyzna? W tym wypadku sytuacja trochę się komplikuje, a oprócz samego modelu auta ważną cechą jest także jego kolor. Co zatem ma do powiedzenia prawdziwy facet i fan motoryzacji na temat auta, które zostało stworzone dla kobiet i przy współpracy kobiety?

Fot. Paweł Kaczor

Fot. Paweł Kaczor

Toyota Yaris Trend by Simple — tak brzmi kompletna nazwa samochodu, który chce być modny i na swój sposób wyjątkowy. Osobom niezaznajomionym z tematem wyjaśniam, że Simple jest marką modową specjalizującą się w projektowaniu damskiej odzieży. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że w wyniku współpracy japońskiej marki z taką właśnie firmą powstało auto adresowane głównie do kobiet. Myślicie, że to jednorazowy wybryk w historii naszego rynku motoryzacyjnego? Nic bardziej mylnego. Kilka lat temu Suzuki oferowało specjalną wersję Swifta firmowaną nazwiskiem Joanny Brodzik. Czy widzieliście kiedyś takie auto na ulicy? No właśnie. Czy modny Yaris podzieli los japońskiego brata?

Ciekawie

Oprócz kilku detali oraz specjalnej nazwy nieszablonowość oraz niepowtarzalność opisywanego Yarisa podnosi limit 500 sztuk, które będą dostępne wyłącznie na polskim rynku. Do czego sprowadzają się wspomniane detale? Specjalny wzór felg aluminiowych, tylne światła w technologii LED, dyskretna kalkomania w okolicach przedniego nadkola oraz przednich drzwi oraz obowiązkowa plakietka informująca o fakcie poruszania się czymś wyjątkowym mają ogłaszać wszem wobec, że Yaris, na którego właśnie patrzycie, nie chcę być szarym i nudnym miejskim autem.

Fot. Paweł Kaczor

Na nadwoziu tego samochodu trudno jednak szukać ekstrawagancji i sztucznego efekciarstwa. Zmiany w stosunku do ”cywilnego” Yarisa są niewielkie, ale jednocześnie zauważalne nie tylko dla tych, którzy rozpoznają każdy model samochodu po odgłosie zamykanych drzwi.

Wnętrze? Tutaj również fani marki Simple (i nie tylko) poczują się dobrze. Będąca wyróżnikiem edycji specjalnej kompozycja czarno-białej tapicerki z żółtymi przeszyciami prezentuje się naprawdę ciekawie. Akcentem, który wpadał w oko wszystkim paniom zaglądającym do wnętrza, jest fikuśny wzorek znajdujący się na desce rozdzielczej przed fotelem pasażera.

Fot. Paweł Kaczor

Pomijając te wszystkie kobiece zapędy, małej Toyocie nie sposób odmówić jednego: jej obsługa jest naprawdę intuicyjna, a wbudowany system multimedialny Toyota Touch idealnie spełnia swoje zadanie i nie wymaga studiowania kilkudziesięciostronicowej instrukcji obsługi. Yaris w wersji Trend by Simple jest bardzo bogato wyposażony. Nie tylko wspomniany już wcześniej system Toyota Touch czy tapicerka ze skórzanymi wstawkami są standardem. Również klimatyzacja manualna, aluminiowe felgi czy kamera cofania nie wymagają dopłaty.

Fot. Paweł Kaczor

Zobacz również: Jak działa asystent pasa ruchu i aktywny tempomat?

Nie do końca podobającą się nie tylko kobietom rzeczą są zegary, które w tej generacji Yarisa z centralnego miejsca na podszybiu powędrowały za kierownicę. O ile w dzień ich wygląd nie razi i nie stwarza problemów z czytelnością, o tyle po zmroku mocne pomarańczowe podświetlenie skutecznie atakuje oczy kierowcy.

Warunek

Jeśli zarówno styl zewnętrzny, jak i ciekawe dodatki przypadły Wam do gustu i zamierzacie dokonać wyboru silnika, który ma pracować pod maską modnego Yarisa, możecie poczuć niedosyt. Za napęd miejskiej edycji specjalnej miejskiej Toyoty może odpowiadać wyłącznie jednostka napędowa o pojemności 1,3 l, a konkretnie 1,33 oraz mocy 99 KM. Jedyny dylemat może dotyczyć skrzyni biegów (6M lub przekładania Multidrive S). Egzemplarz, którym miałem okazję jeździć, wyposażony był w ręczną przekładnię.

Fot. Paweł Kaczor

Jeszcze jakiś czas temu około 100 KM w miejskim aucie segmentu B oznaczało sportowe emocje za kierownicą. Czasy się jednak zmieniają, a magiczna niegdyś liczba 100 widniejąca w polu mocy maksymalnej nie robi już na nikim wrażenia. Nie zmienia to jednak faktu, że wyposażony w silnik o takiej mocy Yaris jest relatywnie zwinnym autem, które nie boi się dynamicznej jazdy.

Zawieszenie zdaje się udanym kompromisem między komfortem a pewnością prowadzenia. Co równie ważne, jego praca jest naprawdę cicha i nie wprowadza nerwowości u kierowcy. Niepotrzebnej nerwowości i mętnej atmosfery nie wprowadza również dźwięk silnika docierający do kabiny. Co prawda przy wyższych prędkościach obrotowych niewielka jednostka napędowa dobitnie daje o sobie znać, ale i tak wyciszenie kabiny śmiało można uznać za optymalne. Również samo prowadzenie oraz właściwości jezdne stoją na dobrym poziomie, choć nie wyróżniającym się ani na plus, ani na minus na tle konkurencji.

Fot. Paweł Kaczor

Podobnie jest ze spalaniem. 7 l w cyklu mieszanym niezbędne do pokonania 100 km nie zwala z nóg, ale też nie powoduje ucieczki z krzykiem.

A jednak!

Nigdy nie sądziłem, że to napiszę. Toyota Yaris w wersji specjalnej jest samochodem wartym zainteresowania. Tak, dobrze widzicie. Takie słowa padły z ust faceta. Oczywiście edycja Trend by Simple nie jest najbardziej rozsądną wersją Yarisa, ale jeśli ktoś szuka miejskiego, dobrze wyposażonego auta i jest albo przynajmniej chce być modną kobietą, warto zainteresować się właśnie tym modelem.

Fot. Paweł Kaczor

Marketingowy z Toyoty nie zabili ceną sensu zakupu samochodu firmowanego przez markę Simple. Edycja specjalna jest droższa od topowej wersji Dynamic (najbardziej męskiej!) dokładnie o 100 zł. Różnice w wyposażeniu ograniczają się do braku klimatyzacji dwustrefowej, która w cywilnej wersji jest standardem, a w modnej edycji wymaga dopłaty 1300 zł. W gratisie natomiast dostajemy poczucie poruszania się samochodem, który w mniejszym bądź większym stopniu jest wyjątkowy.

Plusy:

Dodatki pozwalające się wyróżnić
Ergonomia
System Toyota Touch

Minusy:

Tylko jeden silnik w ofercie wersji Trend by Simple
Jaskrawe i niepasujące do niczego podświetlenie zegarów

Dane techniczne:

Testowany egzemplarz: Toyota Yaris Trend by Simple

Silnik i napęd

Układ i doładowanie: R4, wtrysk wielopunktowy
Rodzaj paliwa: Benzyna
Ustawienie: Poprzeczne
Rozrząd: DOHC 16V
Objętość skokowa: 1329 cm3
Stopień sprężania: -
Moc maksymalna: 99 KM przy 6000 rpm
Moment maksymalny: 125 Nm przy 4000 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy: 76,2 KM/l
Skrzynia biegów: Manualna, 6-biegowa
Typ napędu: Przedni (FWD)
Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne: Tarczowe
Zawieszenie przednie: Kolumna typu MacPherson
Zawieszenie tylne: Belka skrętna
Układ kierowniczy: Zębatkowy, wspomagany
Średnica zawracania: 9,4 m
Koła, ogumienie przednie: 16″ 195/50 R16
Koła, ogumienie tylne: 16″ 195/50 R16

Masy i wymiary

Typ nadwozia: Hatchback
Liczba drzwi: 5
Współczynnik oporu Cd (Cx): -
Masa własna: 1015 kg
Stosunek masy do mocy: 10,3 kg/KM
Długość: 3885 mm
Szerokość: 1695 mm
Wysokość: 1510 mm
Rozstaw osi: 2510 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1460/1450 mm
Prześwit (przód/tył): -
Pojemność zbiornika paliwa: 42 l
Pojemność bagażnika: 286 l

Specyfikacja użytkowa

Ładowność maksymalna: 455 kg

Osiągi

Katalogowo: Pomiar własny(*):
Przyspieszenie 0–100 km/h: 11,7 s -
Prędkość maksymalna: 175 km/h
Zużycie paliwa (miasto): 6,8 l/100 km 8,0 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): 4,5 l/100 km 6,2 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 5,4 l/100 km 7,0 l/100 km
Emisja CO2: 123 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP: 5 gwiazdek

Cena

Testowany egzemplarz: 64 400 zł
Model od: 39 900 zł (Life 1,0 69 KM)
Wersja silnikowa od: 44 700 zł

Wyposażenie

Wybrane wyposażanie testowanej wersji: Standardowe: Opcjonalne
Dodatki stylistyczne nadwozia: Pakiet chrome: chromowana listwa boczna, chromowany kontur lamp, przeciwmgielnych, chromowana obudowa lusterek zewnętrznych, słupek C w kolorze czarnym Srebrny lakier metalik (2000 zł)
Dodatki stylistyczne wnętrza i komfort: Białe elementy wykończeniowe z fluidycznymi akcentami na kierownicy, dzwigni zmiany biegów, desce rozdzielczej, panelach drzwi oraz tapicerce foteli, miękkie materiały wykończeniowe -
Koła i opony: Felgi aluminiowe, opony 195/50/R16 -
Komfort: Kamera cofania, elektrycznie regulowane szyby przednie Klimatyzacja automatyczna, dwustrefowa (Pakiet Cool 1300 zł)
Bezpieczeństwo: ABS, BA, EBD -
Multimedia: - System multimedialny Toyota Touch&Go (nawigacja) (2100 zł)
Mechanika: - -

Ogólna ocena samochodu: 7/10

Toyota Yaris Trend by Simple — galeria zdjęć

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Ford Tourneo Connect [pierwsza jazda] Suzuki SX4 S-cross 1,6 VVT AllGrip CVT [test] Ford Fiesta 1,0 EcoBoost 100 KM Titanium [test] Volkswagen Golf VI Cabrio 1,4 TSI 160 KM DSG [test] Mercedes-Benz Vito Furgon 110 CDI [test] Toyota Auris Touring Sports Hybrid Prestige [test] Renault Captur 1,2 TCe AT Intens [test] Ford Tourneo Custom 2,2 TDCi Titanium [test] Volkswagen Multivan Life 2,0 BiTDI DSG & Ogórek [test] Abarth 595 Turismo [test]

Popularne w tym tygodniu:

Porsche 356A: testujemy kultowy model odrestaurowany w Polsce Audi A5 Sportback 2.0 TFSI quattro: więcej niż coupé Odświeżona Škoda Octavia stała się samochodem kompletnym Seat Leon Cupra 300: taki jak trzeba