Używany Ford Mondeo Mk3 [awarie i problemy]

Ford Mondeo Mk3 został zaprezentowany w 2000 roku w trzech typach nadwozi: sedan, liftback i kombi. Auto produkowane było w niemieckiej Kolonii do 2007 roku. Przez ten czas Mondeo przeszło dwa faceliftingi, pierwszy w 2003, drugi — dwa lata później. Jego największymi atutami były: konkurencyjna — jak na klasę średnią — cena, dobre wyposażenie i nowoczesny design.

W ofercie silnikowej pojawiło się 7 wariantów benzynowych:

  • 1.8 16V 110 KM
  • 1.8 16V 125 KM
  • 1.8 16V SCi 130 KM
  • 2.0 16V 145 KM
  • 2.5 V6 170 KM
  • 3.0 V6 204 KM
  • 3.0 V6 ST220 220 KM

A także silniki wysokoprężne:

  • 2.0 TDDi 90 KM
  • 2.0 TDDi 115 KM
  • 2.0 TDCi 115 KM
  • 2.0 TDCi 130 KM
  • 2.2 TDCi 155 KM

Jak dobrze wiemy, nie ma samochodów bezawaryjnych, dlatego przed zakupem takiego auta warto zwrócić uwagę na jego słabe strony. Zaczniemy od nadwozia, które w Fordzie Mondeo nie zostało należycie zabezpieczone przed korozją, w wyniku czego rdza pojawia się na dolnych krawędziach przednich drzwi.

Nowy Mustang Boss 302 pogromcą BMW M3? [galeria]

Przy zakupie Mondeo Mk3 warto też zwrócić uwagę na wydech, często nawet przy przebiegach rzędu 120 tysięcy kilometrów jest on skorodowany. Należy też sprawdzić, jak sprawuje się zamek otwierający maskę, bowiem często w Fordach zdarza się, że jest on uszkodzony. Otworzenie maski przez blacharza oraz regeneracja wkładki zamka przez specjalistę to koszt około 150 zł. Jeżeli będziemy chcieli to zrobić w ASO, cena usługi wzrośnie do około 500 zł.
Czasem również w autach z silnikami TDCI zawodzi turbosprężarka, ale problem ten dotyczy jedynie egzemplarzy zaniedbanych z powodu bezmyślności użytkownika, który kręcił auto na wysokich obrotach przy zimnym silniku. Niestety koszt wymiany turbosprężarki w ASO to kilku tysięcy złotych.

Zobacz również: Ford Mustang GT 5.0 V8 - dźwięk silnika i wydechu

Jednak mamy tańszą opcję, czyli regenerację tego elementu. Koszt takiego zabiegu to około 1000 zł, a zregenerowana turbina posłuży nam jeszcze przez długie lata. Silniki TDDi zasilane pompą rotacyjną rzadziej miewają tego typu usterki, ale dysponują zdecydowanie niższą mocą niż jednostki TDCi.

Kolejną usterką diesli TDCi jest pęknięta gumowa rura łącząca zawór recyrkulacji spalin EGR z intercoolerem. Nowa kosztuje w granicach 250 zł za oryginał i około 150 zł za zamiennik. Wybór zależy od użytkownika, ale wymianę tego elementu możemy przeprowadzić samodzielnie, korzystając z porad zamieszczonych na forach internetowych.

F-150 Harley-Davidson będzie jeszcze lepszy!
Samodzielnie nie wymienimy jednak dwumasowego koła zamachowego, które może szwankować nawet przy przebiegach poniżej 100 tysięcy kilometrów. Zwiastunem problemu z tym elementem są dochodzące spod maski drgania przy niskich obrotach i zmianie biegów. Niestety to jeden z najdroższych elementów, którego wymiana będzie niestety koniecznością, jeżeli nie chcemy, żeby dwumas rozsypał się w najmniej spodziewanym momencie, unieruchamiając auto.

Spokojna jazda jednak odwleka ten zabieg w czasie. Naprawa tego elementu pociąga za sobą przymusowy zakup nowego sprzęgła, w konsekwencji cały zabieg opiewa na kwotę około 3000 złotych. Trzeba podkreślić, że dwumasówka to przypadłość niemal wszystkich diesli w tej klasie, jednak w przypadku Toyoty Avensis czy VW Passata koszty naprawy będą dużo wyższe.

Ford Mondeo Mk3 z silnikami TDDI i TDCI jak wszystkie nowoczesne diesle cierpi na chorobę wtryskiwaczy. Prawda jest taka, że prędzej czy później trzeba je będzie wymienić. Koszt zamontowania nowych to — w zależności od dobroci mechanika — od 3400 do 4000 zł. Niektóre warsztaty stosują niecny proceder ich regeneracji, koszty co prawda są niższe, bo to ''jedyne'' 400 zł za jeden wtrysk, ale zwykle nie dożywają one następnej wiosny. Dlatego szczerze odradzam taki zabieg.

Na słowa uznania w jednostkach napędowych zamontowanych w Mondeo zasługuje zastosowany tam łańcuch rozrządu, który pozwala znacznie obniżyć koszty eksploatacji. Auto nie jest co prawda wolne od wad i choć jakość materiałów w środku reprezentuje raczej niski poziom, to bez wątpienia jest on pełnoprawnym konkurentem Toyoty Avensis i VW Passat. Pod względem precyzyjności prowadzenia daję ogromną radość z jazdy, a to za sprawą bardzo nowoczesnego i bezawaryjnego zawieszenia.

Jeżeli jest serwisowany na czas i właściciel nie oszczędza na częściach, to po wymianie kilku droższych elementów nie sprawia nabywcy większych kłopotów. Szczególnie polecane są silniki benzynowe, z którymi nie ma poważnych problemów, pod warunkiem że nie zamontujemy instalacji LPG. Nie polecamy jednak zakupu auta z silnikiem 1.8 SCi,  który boryka się z dość awaryjnym bezpośrednim wtryskiem. Wbrew obiegowej opinii Ford Mondeo Mk3 nie należy do najbardziej awaryjnych aut, ale nie jest też wzorem doskonałości.

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także: