Tak rodziła się legenda Mini [geneza motoryzacji]

Austin Mini

Austin Mini

Herbert Austin, który w 1905 roku w brytyjskiej miejscowości Longbridge założył fabrykę samochodów, przez wiele lat budował auta z dużymi, sześciocylindrowymi silnikami. Sławę i pieniądze miały mu jednak przynieść maluchy.

Austin chciał stworzyć auto popularne. W 1922 roku przedstawił legendarne auto małolitrażowe o nazwie Seven. Pierwszy Austin Seven miał chłodzony wodą silnik czterocylindrowy ze zdejmowaną głowicą cylindrów, o pojemności skokowej 747 cm3. Silnik rozwijał moc 10,5 KM przy 2400 obr/min. Skrzynia biegów była trzystopniowa. Ręczny hamulec działał na koła tylne, nożny na przednie. Koła miały szprychowe obręcze. Pojemność zbiornika paliwa wynosiła zaledwie 18 litrów. Masa własna wynosiła 360 kg. Do roku 1927 wyprodukowano aż 50 tysięcy tych samochodów.

Austin 7 (1927)

Na początku lat pięćdziesiątych pojawiły się plotki, że Austin zamierza powtórzyć sukces legendarnego autka z okresu międzywojennego. W 1951 roku zaprezentowano model A30. Był to pierwszy Austin z samonośnym nadwoziem. Po pięciu latach ofertę wzbogacono o typ A35.

Austin A30

Po fuzji Austin Motor Company z grupą Nuffield (w skład której wchodziły Morris, MG, Wolseley i Riley), w wyniku której powstało przedsiębiorstwo British Motor Corporation, dodatkowo, oprócz czterodrzwiowego czterocylindrowego A30 zaprezentowano tańszą wersję, dwudrzwiową. Model ten jednak nie cieszył się zbytnią popularnością. Przełom nastąpił dopiero w 1959 roku.

Austin A30

Mini, nazywany początkowo Austin Seven, by nawiązać do pierwszego Austina, powstał w powiązaniu z kryzysem sueskim z 1956 roku. Wtedy zaczęto uważać, że przyszłość  należy do samochodów małolitrażowych. Mimo licznych pochwał ze strony prasy fachowej, początkowo autko nie cieszyło się zbyt dużą popularnością.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Austin Mini Morris

Samochód zadebiutował jednocześnie jako Austin Seven 850 oraz Morris Mini Minor 850. Miał czterocylindrowy silnik o pojemności 848 cm3 i mocy 35 KM. Stworzył go Alec Issigonis. Rozstaw osi wynosił 2030 mm, a długość całkowita 3050 mm. Tak narodziła się legenda, która już na zawsze miała odwrócić bieg motoryzacyjnej historii.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Nowy model McLarena w 2015 roku [aktualizacja] Aston Martin testuje panele słoneczne na swoich samochodach Nissan Navara od Nismo Kobiety wybrały swój samochód roku Zlicytowano najdroższe numery rejestracyjne świata Sebastian Vettel po trzech dniach w Scuderia Ferrari Suzuki Wagon R+ z wadliwymi poduszkami powietrznymi Problem z hamulcami w Jaguarach XJ Poważna awaria silnika w 14 tysiącach samochodów Toyoty BMW serii 5 GT z dieslem do serwisu Range Rover Evoque Cabrio prawdopodobnie w przyszłym roku WEC 2014 São Paulo: triumf Porsche, mistrzostwo Toyoty Ciąg dalszy opery mydlanej Saaba Mark Webber nie pamięta swojego wypadku w Sao Paulo BMW 2 Active Tourer z napędem xDrive Tajemniczy muł testowy LaFerrari - będzie spider? Mercedes-Benz SL63 AMG World Championship 2014 Collector's Edition Chiny staną się głównym odbiorcą Volvo Wzmocniony Seat Leon Cupra Drogowe samochody McLarena nie dostaną silników Hondy Ford Ranger po kuracji odmładzającej [wideo] BMW przedstawia najdroższy lakier w swojej ofercie Jazda z pijanym kierowcą to gra o życie. Zagrasz? Potężna kraksa Marka Webbera w Sao Paulo!

Popularne w tym tygodniu:

Maluch na sterydach, czyli szalona konstrukcja z nadwoziem Polskiego Fiata 126p Mazda nie daje za wygraną. Prace nad nowym silnikiem Wankla trwają Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Kiedyś bił wszelkie rekordy. Dzisiaj blask Nissana GT-R słabnie Lamborghini ogłosiło datę premiery SUV-a. Model Urus poznamy 4 grudnia Zabytkowy Bentley z wyjątkowym Porsche na lawecie. Przejechały setki kilometrów Potwierdzone informacje o kolejnej Mazdzie z silnikiem Wankla. Koncept już w październiku Toyota chce wrócić na rynek ze starą nazwą. Czy możliwy jest kolejny sportowy model? Zapłacisz mniej za parkowanie jeżeli masz nowsze auto. Ulgi zamiast kar Mitsubishi EVO powraca! W planach elektryfikacja i... Mała dziewczynka i 700-konne BMW. Tak się rodzi miłość do samochodów Volkswagen Up! na Nürburgringu. Wyprzedzał Ferrari