Mitsubishi ASX 1,6 Instyle 2WD - pomysł na... [test autokult.pl]

Mitsubishi ASX

Mitsubishi ASX

Po zaprojektowaniu kultowego już Lancera EVO X oraz nieustraszonego w terenie Pajero IV tym razem Mitsubishi przedstawia swój pomysł na małe auto segmentu SUV. Czy ASX okaże się hitem na miarę dwóch wyżej wymienionych modeli czy może wmiesza się w tłum międzynarodowej konkurencji?

Gdy do salonów zawitały pierwsze egzemplarze Nissana Qashqai nawet Japończycy nie spodziewali się jak olbrzymi sukces rynkowy odniesie to auto. Boom na małe pseudoterenowe samochody o podwyższonym i nieco pudełkowatym nadwoziu rozpoczął się na dobre.

Mitsubishi ASX

Stylistyka zewnętrzna ASX idealnie wpasowuje się w ramy modnej bulwarówki z powiększonym prześwitem oraz nieco masywniejszym nadwoziem. Charakterystyczny dla większości modeli aut producenta spod znaku trzech diamentów  przedni grill w stylu Jet-Fighter w połączeniu z agresywnie zarysowana linią świateł prezentuje się bardzo groźnie.

Szkoda że zdecydowanie mniej zawadiacko wygląda to co znajduje się nieco za owym grillem czyli sam silnik. Pod maską testowanego egzemplarza pracowała wolnossąca jednostka benzynowa o pojemności 1,6 litra. Moc 117 KM oraz moment obrotowy wynoszący 154 Nm zapewne nie wywołują u nikogo szybszego bicia serca. 11,4 sekundy potrzebne do rozpędzenia się do pierwszej setki również nie są powodem do dumy. Rozumiem, że tego typu auto nie musi być urodzonym sportowcem jednak moim zdaniem opisywany silnik w takim aucie jest absolutnym minimum.

Mitsubishi ASX

Oczywiście w ofercie jest także dostępny ropniak który legitymuje się większą mocą a co za tym idzie lepszymi osiągami, niższym zużyciem paliwa oraz co jest już standardem niemalże u wszystkich producentów wyższą ceną. Do ceny wrócimy nieco później natomiast co do samego spalania to żywiący się bezołowiówką 1,6 podczas całego testu zadowolił się średnio 8,5 litra tego coraz droższego paliwa na każde przejechane 100 km. Osoby poruszające się głównie po mieście nie powinny być zaskoczone średnim spalaniem na poziomie 10 litrów natomiast w trasie będziemy w stanie zejść do poziomu nieco ponad 6 litrów.

Mitsubishi ASX

Zobacz również: Nowy Opel Zafira (2016) - test Autokult.pl - Samochód Miesiąca

Idąc dalej w głąb samochodu gdy przebrniemy już przez silnik znajdziemy się w dość smutnej kabinie. Czarna skóra, czarna deska rozdzielcza i… szklany dach na pocieszenie, rozświetlający to ponure wnętrze. Tak właśnie prezentuje się testowany egzemplarz z pozycji kierowcy bądź pasażera. Być może osoby nie lubiące zbytniej ekstrawagancji docenią taki a nie inny design kabiny jednak mi ewidentnie zabrakło tego ”czegoś”. Do intuicyjności obsługi oraz jakości materiałów które w większości przypadków są twarde ale dobrze spasowane ciężko się przyczepić, jedynie kierownica mogłaby mieć nieco grubszy wieniec, a skóra którą została pokryta powinna być mniej śliska. Swoją drogą w Lancerze również na nią narzekałem ale jak widać ten typ tak ma.

O ile egzemplarz widoczny na zdjęciach pod maską posiadał najsłabszy silnik o tyle do pełnego wyposażenia brakowało tylko seryjnej nawigacji. Podgrzewane fotele przednie? Proszę bardzo. Klimatyzacja automatyczna? Jak najbardziej. Zestaw audio firmy RockfordFosgate który zadowoli fanów głębokiego basu? Również jest. Na pokładzie naszego ”Miśka” znajdowało się dosłownie wszystko co Japończycy mają w swojej ofercie.

Mitsubishi ASX

I tutaj właśnie powstaje odwieczny problem. Opisywany samochód w najbogatszej wersji wyposażenia to wydatek rzędu 95 300 zł. W bardzo podobnej cenie możemy kupić nieco gorzej wyposażonego ale jednak o klasę większego Outlandera. Co zatem wybrać? Nieco mniejsze auto ale w tak zwanej pełnej opcji czy może większy samochód w biedniejszej wersji? Przyznam że sam miałbym z tym wyborem niemały problem.

Gdy namacalnie sprawdzałem jakość plastików oraz wertowałem kolejne strony cennika ASX dość przypadkowo poznałem kolejną cechę wspomnianego wcześniej szklanego dachu. Oprócz oczywistego rozświetlania wnętrza oraz swego rodzaju gadżetu pozwala on na przyglądanie się z bardzo bliska ptasim odchodom. Nie znam osoby która byłaby zadowolona z takiego widoku dlatego czym prędzej zasunąłem roletę, odpaliłem silnik i ewakuowałem się z tego niebezpiecznego terenu.

Mitsubishi ASX

Po kilku kilometrach okazało się że inżynierowie z Japonii doskonale zdawali sobie sprawę do jakiej jazdy została stworzona jednostka napędowa pracująca przede mną. Elektroniczny wskaźnik sugerujący zmianę biegu zaczyna nerwowo migać już przy osiągnięciu około 1500 obr./min. Tego nie spodziewałbym się nawet po silniku Diesla. Po kolejnych kilku kilometrach zorientowałem się że wyprzedzanie przy wyższych prędkościach ociera się już o sport ekstremalny, ale koniec już tego znęcania się nad silnikiem. Przecież nie samymi osiągami człowiek żyje a wśród nas są też zapewne tacy którym nigdy nigdzie się nie spieszy.

Nie tylko takie spokojne i nie przykładające dużej wagi do dynamiki auta osoby docenią wysoki komfort podróżowania. Cztery dorosłe osoby wygodnie zasiądą w kabinie tego Mitsubishi, aczkolwiek 419-litrowy bagażnik z wysokim progiem załadunku może mieć problemy ze spakowaniem kilkuosobowej rodziny która wybiera się na dwutygodniowy urlop.

Mitsubishi ASX

Prowadzenie i właściwości jezdne? Można by rzecz wprost idealne na polskie dziurawe drogi. Zawieszenie nic sobie nie robi z niedoskonałości nawierzchni chociaż wysoko umieszczony środek ciężkości daje o sobie znać w momencie szybszego pokonywania zakrętów. Znów wracamy do silnika który zdecydowanie nie nastraja do żywiołowej jazdy, a co za tym idzie szybko pokonywane łuki nie będą zjawiskiem dość częstym.

Mitsubishi ASX

Reasumując jeśli zastanawiacie się nad kupnem tego typu samochodu to Mitsubishi ASX będzie propozycją godną rozważenia, która ma szanse sporo namieszać w swoim segmencie. Zastanówcie się tylko poważnie nad wyborem 150-konnego Diesla nawet kosztem gorszego wyposażenia ponieważ benzynowe 1,6 jest wręcz usypiającą jednostką napędową. Miało nie być już o silniku? A co byście powiedzieli na ASX Evolution albo ASX Ralliart?

Testowany egzemplarz:  Mitsubishi ASX 1,6 Instyle

Silnik i napęd:

Typ: R4

Rodzaj paliwa: Benzyna

Ustawienie: Poprzeczne

Rozrząd: DOHC 16V

Objętość skokowa: 1590 cm3

Stopień sprężania: 11,0:1

Moc maksymalna: 117 KM (przy 6000 rpm)

Moment maksymalny: 154 Nm (przy 4000 rpm)

Objętościowy wskaźnik mocy: 73,6 KM/l

Skrzynia biegów: 5-biegowa, ręczna

Typ napędu: Przedni (FWD)

Hamulce przednie: Tarczowe, wentylowane

Hamulce tylne: Tarczowe

Zawieszenie przednie: Kolumna McPhersona

Zawieszenie tylne: Wielowahaczowe

Układ kierowniczy: Zębatkowy (wspomagany)

Koła, ogumienie przednie: 17” 215/60 R17

Koła, ogumienie tylne: 17” 215/60 R17

Masy i wymiary:

Typ nadwozia: Crossover

Liczba drzwi: 5

Współczynnik oporu Cd (Cx): 0,320

Masa własna: 1270 kg

Stosunek masy do mocy: 13,6  kg/KM

Długość: 4295 mm

Szerokość: 1770 mm

Wysokość: 1615 mm

Rozstaw osi: 2670 mm

Rozstaw kół przód/tył: 1525/1525 mm

Test zderzeniowy EuroNCAP: 5 Gwiazdek

Osiągi:

Przyspieszenie 0–100 km/h: 11,4 s

Prędkość maksymalna: 183 km/h

Zużycie paliwa (miasto): 9,8l/100km

Zużycie paliwa (mieszane): 8,5 l/100km

Zużycie paliwa (trasa): 6,5 l/100km

Pojemność zbiornika paliwa:    63 l

Emisja CO2: 135 g/km

Pojemność bagażnika: 419 l

Cena: od 95 300 zł

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

BMW 750d xDrive M-Sport kontra Audi A8 4.2 TDI quattro - test BMW M4 Cabrio - test Nowy Opel Astra OPC GTC (2014) - test Renault Captur 1,5 dCi 90 Intens Energy - test Volkswagen California Beach 2.0 TDI BiTurbo DSG - test Audi A3 Cabriolet 1,8 TFSI S-Tronic Ambition - test Toyota Aygo X-Cite - test BMW Z4 E89 sDrive35is M-Sport - test Nowe Audi A6 3,0 TDI BiTurbo i 3,0 TFSI - pierwsza jazda Nowe MINI Cooper S - test Mercedes-Benz Klasy E 350 BlueTec AMG 9G-Tronic (W212) - test Renault Master 165 dCi L3H2 - test Nowe Audi A7 3.0 TDI BiTurbo - pierwsza jazda Audi S1 Sportback - test Volkswagen Golf Sportsvan 1,4 TSI Highline - test Citröen C4 Aircross 1.8 eHDI 150 4x4 - test Mazda 3 Sedan 2,0 SKYACTIV-G AT skyPASSION – test Nowa Škoda Fabia (2015) 1,2 TSI 90 KM - pierwsza jazda Porsche Macan S - test Renault Clio Grandtour GT 120 EDC - test Škoda Octavia 1,2 TSI DSG Ambition - test wideo Opel Astra Sedan 1,6 CDTi vs. Renault Fluence 1,6 dCi vs. Škoda Octavia 1,2 TSI vs. Toyota Corolla 1,6 Valvematic - test Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Nowy Peugeot 508 SW 2,0 HDI A6 (AM3) Active - pierwsza jazda

Popularne w tym tygodniu:

Suzuki Ignis 1.2 DualJet 4WD: wszechstronna alternatywa dla auta miejskiego BMW M240i xDrive: idealne dla amatora Nowy Hyundai i30 1.0 T-GDI: godny rywal Astry i Golfa Lexus RX 450h F Sport: SUV stworzony z myślą o kierowcy