Toyota LMP1 (2012) [technika wyścigowa odc. 49]

Scott Brownlee – szef działu PR Toyoty na Wielką Brytanię udostępnił jedno, niezbyt dobrej jakości, zdjęcie nowej Toyoty LMP1. Co ten wóz kryje w sobie?

Tak naprawdę konkretnych informacji jest niewiele. Więcej można się domyślić z obserwacji zdjęć, a jeszcze więcej zmyślić…

Co wiadomo na pewno?

Na pewno wóz ma silnik V8 o objętości skokowej ok. 3,4 l. Jest to benzynowa jednostka napędowa bez doładowania. Silnik spalinowy dostanie do pomocy jednostkę elektryczną napędzającą jedną z osi. Podobno na razie Toyota testuje dwie wersje napędu elektrycznego – na przód i na tył. O tym, który zostanie wybrany zdecydują na pewno wyniki. W każdym razie auto nie może mieć elektrycznie zasilanych wszystkich kół.

Co widać?

Malowanie nowego wozu nawiązuje do Toyoty TS010 z początku lat 90. ubiegłego wieku. Przednia część auta nieco przypomina przód Peugeota 908. Powietrze do chłodzenia hamulców doprowadzane jest przez przewody NACA umieszczone w przodzie auta (1).

Główne chłodnice znajdują się w bocznych skrzyniach, a powietrze dostaje się do nich przepływając przez powierzchnie znajdujące się między przednimi błotnikami a nosem. To rozwiązanie podobne do konstrukcji Peugeot 908. Audi ma nieco bardziej wymyślny sposób – tam powietrze przepływa przez elementy zawieszenia.

Z kolei nos Toyoty nie przypomina tego z 908 – jest poprowadzony nisko i nie ma żadnych wsporników. Pod splitterem znajdują się dwa elementy kierunkujące powietrze w przednim dyfuzorze (2).

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Przednie błotniki na górnym zdjęciu wydają się tak szerokie, jak tylne, co sugerowałoby, że Toyota może używać takich samych kół z tyłu, jak i z przodu. Jednak na dolnym zdjęciu przednia felga i opona wydają się delikatniejsze niż tylne (przynajmniej ja mam takie wrażenie).

Z boku samochodu widoczne są dziwnie ukształtowane płyty na końcu przedniego błotnika (3). Możliwe, że spełniają one podobną rolę jak malusieńkie listewki często montowane u wylotów przednich dyfuzorów. Mają one za zadanie zaburzyć przepływ powietrza wydostającego się z przedniego dyfuzora, a dzięki temu zwiększyć jego wydajność.

Najciekawiej wyglądają płyty krańcowe w tylnym spojlerze (4). Według regulaminu ACO powierzchnia płyty krańcowej nie może być mniejsza niż 1000 cm2, ale też musi się mieścić w prostokącie o wymiarach 765 x 300 mm. Odnoszę wrażenie, że gdyby płyta końcowa miała szerokość taką jak jej fragment pomalowany na czerwono (przy samym tylnym spojlerze), to jej powierzchnia nie spełniałaby regulaminowego minimum. Dlatego Toyota skomplikowała kształt płyt krańcowych, żeby zwiększyć ich powierzchnię.

Płyty krańcowe znacznie zwiększają wydajność tylnego skrzydła przy bardzo małym wzroście oporu aerodynamicznego, ale pod warunkiem, że nie są zbyt duże. Wtedy opór wynikający z ich powierzchni rośnie dużo bardziej niż wydajność spojlera. Jest jednak ale… Wszystko musi być dopasowane do konkretnego wozu. Pamiętacie płyty krańcowe w jednym z Bentleyów Speed 8 z 2003 roku i Audi R8 po modyfikacji (kto nie pamięta, znajdzie to w linku poniżej)? Były bardzo duże. Jednak zdecydowano się je zastosować ze względu na to, że w tych konkretnych wozach dawały więcej korzyści niż generowały strat.

Wszystko jest zatem sprawą dość skomplikowaną i najwyraźniej Toyota poprzez badania doszła do wniosku, że widoczny na zdjęciach kształt tych płyt jest najlepszy w ich bolidzie.

Widać także, że Toyota nie skorzysta, a przynajmniej na razie nie korzysta, ze świateł złożonych z diod elektroluminescencyjnych.

Plotki i domysły

Niektóre portale piszą o tym, że tył Toyoty nie jest tak skomplikowany i zaawansowany technicznie, jak Audi i Peugeota. Pojawiają się też informacje, że obudowa skrzyni biegów nie będzie wykonana ze stopów magnezu czy kompozytów (częściowo), a ze stopu aluminium, i że wnętrzności skrzyń nie będą tak zaawansowane, jak we francuskim i niemieckim wozie.

Dla mnie takie wyrokowanie jest trochę śmieszne, bo nie ma nawet zdjęcia tyłu Toyoty, a już ktoś wie jak on ma niby wyglądać, a jeszcze lepiej wie jaka w tym wozie będzie skrzynia.

Zobacz też:

Audi R8 [520–625 KM, 310–337 km/h]

Chevrolet Camaro GT [650 KM]

Le Mans 2012 bez Peugeota!

Źródło: twitpic

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Nowy model McLarena w 2015 roku [aktualizacja] Aston Martin testuje panele słoneczne na swoich samochodach Nissan Navara od Nismo Kobiety wybrały swój samochód roku Zlicytowano najdroższe numery rejestracyjne świata Sebastian Vettel po trzech dniach w Scuderia Ferrari Suzuki Wagon R+ z wadliwymi poduszkami powietrznymi Problem z hamulcami w Jaguarach XJ Poważna awaria silnika w 14 tysiącach samochodów Toyoty BMW serii 5 GT z dieslem do serwisu Range Rover Evoque Cabrio prawdopodobnie w przyszłym roku WEC 2014 São Paulo: triumf Porsche, mistrzostwo Toyoty Ciąg dalszy opery mydlanej Saaba Mark Webber nie pamięta swojego wypadku w Sao Paulo BMW 2 Active Tourer z napędem xDrive Tajemniczy muł testowy LaFerrari - będzie spider? Mercedes-Benz SL63 AMG World Championship 2014 Collector's Edition Chiny staną się głównym odbiorcą Volvo Wzmocniony Seat Leon Cupra Drogowe samochody McLarena nie dostaną silników Hondy Ford Ranger po kuracji odmładzającej [wideo] BMW przedstawia najdroższy lakier w swojej ofercie Jazda z pijanym kierowcą to gra o życie. Zagrasz? Potężna kraksa Marka Webbera w Sao Paulo!

Popularne w tym tygodniu:

Maluch na sterydach, czyli szalona konstrukcja z nadwoziem Polskiego Fiata 126p Mazda nie daje za wygraną. Prace nad nowym silnikiem Wankla trwają Bugatti Chiron najszybciej przyspieszającym samochodem produkcyjnym. Pobił światowy rekord Kiedyś bił wszelkie rekordy. Dzisiaj blask Nissana GT-R słabnie Lamborghini ogłosiło datę premiery SUV-a. Model Urus poznamy 4 grudnia Zabytkowy Bentley z wyjątkowym Porsche na lawecie. Przejechały setki kilometrów Potwierdzone informacje o kolejnej Mazdzie z silnikiem Wankla. Koncept już w październiku Toyota chce wrócić na rynek ze starą nazwą. Czy możliwy jest kolejny sportowy model? Zapłacisz mniej za parkowanie jeżeli masz nowsze auto. Ulgi zamiast kar Mitsubishi EVO powraca! W planach elektryfikacja i... Mała dziewczynka i 700-konne BMW. Tak się rodzi miłość do samochodów Volkswagen Up! na Nürburgringu. Wyprzedzał Ferrari